Po ciężarowcu Tomaszu Zielińskim kolejny polski olimpijczyk nie przeszedł czysty kontroli dopingowej. Sprawa znów dotyczy zawodnika w konkurencji podnoszenia ciężarów.
Na stosowaniu środków dopingujących przyłapany został Krzysztof Szramiak. Poinformował o tym dzisiaj w czasie konferencji prasowej prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów, Szymon Kołecki. To może być koniec sportowej kariery Szramiaka. Juz raz stwierdzono, że stosuje nielegalne środki wspomagające wydolność organizmu i to dwukrotnie w ciągu krótkiego okresu czasu. Doprowadziło to w 2012 r. do nałożenia na niego kary dwuletniej dyskwalifikacji. Kara była tak niska, gdyż oba przypadki wykrycia dopingu potraktowano jako jedno przewinienie. Po kolejnym tego rodzaju wpadce ciężarowiec może spodziewać się dożywotniej dykwalifikacji. Inna sprawa, że Sztamiak był w naszej olimpijskiej reprezentacji jedynie rezerwowym.
onet.pl/kresy.pl






























