Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Amerykańskie uderzenia uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu i doprowadziły do śmierci siedmiu osób. Teheran zaatakował elektrownię połączoną z zakładem odsalania wody w Kuwejcie, a także cele w Katarze, Bahrajnie, Omanie i Syrii.
Amerykańskie ataki uszkodziły co najmniej pięć mostów na południu Iranu. W porcie Bandar Khamir zaatakowano również stację kolejową, a w położonym dalej na wschód Iranszahr, w prowincji graniczącej z Pakistanem, uszkodzone zostało lotnisko.
Może Cię zainteresować: Vance oskarża Izrael o próbę storpedowania umowy z Iranem
Prezydent Węgier Tamás Sulyok podpisał nowelizację konstytucji, która doprowadzi do jego odejścia ze stanowiska. Zmiana została przeforsowana po miesiącach presji ze strony premiera Pétera Magyara i ma zakończyć okres, w którym polityk nominowany za rządów Viktora Orbána pozostawał głową państwa. (więcej…)
17 lipca Kościół katolicki wspomina św. Aleksego Wyznawcę, zwanego również Aleksym Bożym lub Człowiekiem Bożym.
Według tradycji porzucił on bogactwo i wysoką pozycję społeczną, aby w całkowitym ubóstwie poświęcić swoje życie Bogu. Jest patronem ubogich, żebraków, pielgrzymów i wędrowców.
Żywot św. Aleksego znany jest przede wszystkim z przekazów hagiograficznych, w których wydarzenia historyczne łączą się z elementami legendarnymi. Według rozpowszechnionej w średniowieczu opowieści Aleksy urodził się pod koniec IV wieku w Rzymie, w zamożnej rodzinie chrześcijańskich patrycjuszy. Jego rodzicami mieli być Eufemian i Aglae, ludzie znani z pobożności oraz hojności wobec potrzebujących.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
Irak i Syria podpisały memorandum o współpracy w sprawie odbudowy rurociągu biegnącego z irackich złóż ropy naftowej do syryjskiego wybrzeża Morza Śródziemnego.
Memorandum podpisali podczas spotkania Rady Biznesu USA i Iraku w Waszyngtonie Basim Abd al-Karim Nasr, prezes Basra Oil Company, w imieniu Iraku, oraz Jusef Kablawi, prezes Syrian Petroleum Company, w imieniu władz Syrii. Sekretarz Energii USA Chris Wright asystował przy podpisaniu umowy, jak podał portal Middle East Eye.
Rurociąg powstał jeszcze w 1952 roku jako sposób na eksport surowca ze złoża koło Kirkuku na północy Iraku. Jego pierwotna przepustowość wynosiła około 300 tys. baryłek dziennie, w czasach gdy monarchia iracka współpracowała ściśle z Wielką Brytanią i USA. Już za rządów Saddam Husajna rurociąg został zamknięty po wybuchu wojny z Iranem, ponieważ Syria pod władzą Hafiza al-Asada opowiedziała się po stronie Teheranu.
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
No i cóż na ten w sposób beznamiętny i zgodny z Polską racją stanu artykuł napiszą nasi ,,lubitiele „ukrainy.
Wepwawet przyznaje seal of approval ( 😀 ), gdyż artykuł ten jest naprawdę dobry. Cieszę się, że ktoś w końcu poruszył wątek tego nieszczęsnego i niezwykle głupiego hasełka: „nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy i nie ma wolnej Ukrainy bez wolnej Polski”. Sam nie mogłem się nadziwić gdy słyszałem je w mediach głównego nurtu i nie tylko (choćby Fronda), zastanawiałem się czy ludzie je głoszący uczęszczali na lekcje historii. Niestety są osoby święcie wierzące w prawdziwość tych słów, ale to już ich problem. Zastanawia mnie jednak jeden fragment „…Polska zajmuje powierzchnię 312 kilometrów kwadratowych…” czy twórca artykułu antycypuje już przyszłe rozbiory, czy to jedynie zagubienie jednego słowa. Ze spokojem przyjmuję, że to ta druga opcja, co zdarza się podczas pisania tekstów. Dziękuję.
Przecież mamy masę głosicieli kultu Ukrainy, prawicowe media, POprawny rząd, i inne subkultury polityczne. Ale właśnie gdzie Ci oni wszyscy byli jak historii uczyli gdzie się uczyli a przecież wielu jest historykami. Artykuł jest świetny czerpać można z niego garściami, ale co z tego jaki słaby rząd i rządy takie słabe Państwo poddaństwo UE – jeżeli ktoś się próbuje postawić, krzyczą że wywołuje wojnę. Dopóki ktoś nam na kark nie wsiądzie to się nie obudzimy !! A Ukraina, Ukraina się nas w tej chwili nie boi bo jesteśmy słabi jak by był ktoś kto huknie i tupnie na pewno organizowali by się inaczej! Ale na górze jest napisana prawda!
Odpowiedzia na wszystkie problemy Polski, zarowno te wewnetrzne, jak i zewnetrzne, jest budowa silnego panstwa. Tylko tyle i az tyle. A na pewno nie da sie tego robic, kiedy w kraju w kregach urzednioczo-politycznych panuje prywata, korupcja i marnotrastwo.
A dlaczego nasza potęga ma być wyznaczana długością granicy z Rosją. Dziwne to stwierdzenie.
XVI i XVII to okres potęgi Polski, ale tego że istniał wtedy autonomiczny Hetmanat autor już nie pamięta.
Idąc jego tokiem rozumowania, Polska była potęgą, wtedy gdy Ukraińcy byli najbardziej uniezależnieni w swojej dotychczasowej historii.
Więc ciężko jest stwierdzić, że nie było bufora, lub choć jego namiastki.
Określamy supermocarstwami kraje, które potrafią przenieść swój system wartości na grunt innych krajów. Kto w takim razie w ostatnim czasie jest supermocarstwem w tym toku rozumowania.
Rosja, chyba nie bardzo. W okresie po drugiej wojnie światowej ile krajów odwróciło się od jej systemu wartości. Na pewno cała Europa środkowa, przekierowana w stronę zachodu. Przypadek. Nie sądze. I stało się to tylko dlatego możliwe, że narody tych państw same tego chciały. W tym samym okresie ile państw skierowało się ku amerykańskiemu systemowi wartości opartemu w znacznie mniejszym stopniu na supremacji militarnej. Polska nie odwróciła się w stronę zachodu, dlatego że amerykańska armia się u nas zainstalowała i nie było wyboru. To pokazuje który kierunek jest skuteczny.
I nagle mamy kontrolować Ukrainę w sposób w jaki była kontrolowana w czasach sowieckich. Chyba każdy pamięta jak to się skończyło.
Czy istnieją w Polsce plany podboju Niemiec, albo Niemczech plany podboju Francji.
Nie. A dlaczego. Dlatego, że te kraje są ze sobą mocno związane więzami chociażby ekonomicznymi. Byłoby to samobójstwo dla każdej ze stron. Nieprzypadkowo mamy prawdopodobnie okres najlepszej prosperity na kontynencie. I nagle mielibyśmy przyjąć za jedyne słuszne metody uprawiania polityki metody sowieckie. Trochę słabe. Nieprzypadkowo ZSRR rozpadło się od środka.
Fragment o obwodzie kaliningradzkim graniczącym z nim województewem warmińsko-mazurskim kojarzy mi się z logiką Kalego, ale skoro autor tak podąża to jego sprawa.
Kształt terytorium obecnej Ukrainy jest wynikiem podboju sowietów. Ale tu autor zapomina to o czym zapomina każdy. Sowieci to także Ukraińcy. To także oni zdobywali te tereny. Druga największa grupa narodowościowa (ok. 15 %) w ZSRR to byli Ukraińcy. I nagle nie mieli w tym udziału. Całe obecne ziemie odzyskane są wynikiem podboju sowietów, a jakoś nikt nie neguje kwestii ich przynależności do Polski.
Oczywiście że Majdan był wynikiem antyrosyjskości i nacjonalizmy. Tak, bo wystąpili POŚREDNIO przeciw Rosji. A co było ich wspólną płaszczyzną. Tożsamość narodowa, bo raczej nie przynależność do tego samego klubu książki.
A co było podstawą wszystkich powstań polskich przeciwko Rosji tudzież ZSRR. Nacjonalizm i antyrosyjskość. Problem polega na tym, że każdemu nacjonalizm kojarzy się od razu z zadymą. Polecam zajrzeć w definicję. Martwiące jest jedynie to, że kolejną wspólną płaszczyzną jest Bandera. Niestety mało kto jest już tak radykalny w momencie gdy Rosjanie jednoczą się na płaszczyźnie Stalina. Chyba nie muszę wspominać, który z nich bardziej nabruździł.
Wg autora antyrosyjska Ukraina miałaby wolną rękę w stosunkach z Polską bo byłaby nieobciążona zagrożeniem rosyjskim. A dlaczego miałaby nim nie być zagrożona. Rosja się nigdzie nie wybiera. Autor zakłada, że Rosja odpuści sobie Ukrainę. A dlaczego miałaby to robić. Czy w całej dotychczasowej historii Rosja odpuściła sobie kiedykolwiek np. Polskę. A teraz miałaby to robić z Ukrainą. Albo autor jest skrajnie naiwny, albo przedstawił ten argument, żeby wysunąć hipotezę o działaniu Ukrainy i Niemiec przeciw Polsce.
Dziwnym jest fakt, że uznaje on Ukrainę jako bufor pomiędzy cały czas mocną Rosją a Polską za państwo potencjalnie silniejsze od Polski, bo tak. Ale Polskę jako bufor pomiędzy Ukrainą a Niemcami jako państwo słabe, bo w zasadzie też „bo tak”.
Polska wg autora była państwem mocnym, bo nie posiadała bufora. No to zadajmy sobie pytanie co się potem stało. Dlaczego Niemcy przez wieki mogli się spokojnie rozwijać. Ano dlatego, że zaangażowani militarnie w kwestiach defensywnych byli nie na wschodnich granicach swojego kraju. Mieli Polskę jako kraj nie nastawiony na atak na nie. Mieli też Rosję, która tylko raz weszła do Berlina. Cały czas ich wschodniej granicy przed zagrożenie rosyjskim broniła Polska. Polska była dla Niemiec idealnym buforem.
I taki też bufor powinniśmy my mieć na wschodzie. Niezainteresowany militarnym konfliktem z Polską (Chociażby dzięki odpowiedniej polityce ekonomicznej) i oddzielający nas od Rosji, która najpierw na niej musiałaby skupić uwagę. Bo co jak co ale Rosja się cała na Księżyc nie przeniesie, więc cały czas będzie na wschodzie.