Grupa kilkudziesięciu kibiców Legii Warszawa udających się na mecz ich drużyny ze Spartakiem w Moskwie nie została wpuszczona do Rosji. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jeden z kibiców mógł próbować przewieźć materiały pirotechniczne przez granicę, co jest zabronione.
Jak dowiedziało się Polskie Radio, łotewsko-rosyjskiego przejścia granicznego Terechova-Buraczki nie przejechały dwa mikrobusy i kilka samochodów osobowych z kibicami Legii Warszawa. W sumie w pojazdach mogło znajdować się około 50-60 osób.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w jednym z pojazdów rosyjscy celnicy znaleźli materiały pirotechniczne i nie chcieli tego samochodu przepuścić przez granicę. Osoby jadące pozostałymi pojazdami – prawdopodobnie w geście solidarności – dobrowolnie zdecydowały się nie przejeżdżać granicy. Natomiast z rana bez problemów przejechał przez to przejście autobus z kibicami Legii.
IAR/Kresy.pl




























