Komisja Europejska zaleca, by granice pozostały zamknięte do 15 czerwca br. Jednocześnie oczekuje, że takie kraje jak Polska, Czechy i Słowacja złagodzą restrykcje i umożliwią osobom wracającym do domów tranzyt przez swoje terytoria.

Komisja Europejska zaleca krajom ze strefy Schengen utrzymanie zamkniętych granic do 15 czerwca. Dotyczy to także tzw. „obszaru UE+”, który poza państwami członkowskimi strefy Schengen (w tym Bułgarii, Chorwacji, Cypru i Rumunii) obejmuje również państwa stowarzyszone: Islandię, Liechtenstein, Norwegię i Szwajcarię. Każdy kraj będzie decydował, czy zastosować się do zaleceń KE i dalej rozszerzać ograniczenia.

Komisja wzywa przy tym do kontynuacji skoordynowanego podejścia do przedłużenia ograniczenia, tłumacząc, że działania na granicach zewnętrznych będą skuteczne tylko wówczas, gdy będą wdrażane przez wszystkie państwa członkowskie UE i państwa strefy Schengen na wszystkich granicach w tych samych terminach i w sposób jednolity. Według zapowiedzi, od 15 maja granice dla swoich obywateli mają otworzyć Litwa, Łotwa i Estonia.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Jednocześnie, media w Polsce zwracają uwagę na tysiące Polaków, którzy mieszkają i pracują m.in. w Austrii czy na Węgrzech (odpowiednio około 70 tys. i 15 tys. osób, według szacunków MSZ, z których część zdołała jednak wrócić do Polski). Z uwagi na obowiązujące restrykcje prowadzone przez władze Czech i Słowacji, nie mają możliwości tranzytu przez te kraje. Chodzi o osoby, które chciałyby odwiedzić bliskich w Polsce, jak i tych, którzy chcieliby znów wyjechać do pracy za granicę.

Jak podano, Komisja Europejska naciska na ułatwienia w tej sprawie, ale jej działania póki co nie przynoszą skutków. W piątek podczas konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Adalbert Jahnz powiedział, że zgodnie z marcowymi wytycznymi Komisji, „państwa członkowskie powinny zawsze wpuszczać swoich obywateli i rezydentów, ale również ułatwiać tranzyt innych unijnych obywateli, którzy wracają do domu”. Jak dotąd, unijni ministrowie spraw wewnętrznych nie doszli do wspólnego porozumienia w tej sprawie.

-Wezwaliśmy wszystkie państwa członkowskie do zastosowania się do tych wytycznych. Dlatego oczekujemy, że Polska ułatwi tranzyt unijnych obywateli wracających do domu – powiedział rzecznik. – Oczekujemy, że inne kraje członkowskie ułatwią tranzyt obywateli przez ich terytoria.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Media zwracają uwagę, że Polacy mają możliwość przejazdu tranzytem przez Niemcy, których granice mimo pandemii faktycznie pozostają otwarte. Oznacza to jednak znacznie dłuższą podróż. Polska Agencja Prasowa i RMF FM podkreślają w tym kontekście, że Polska nie umożliwia z kolei tranzytu obywatelom Litwy, Łotwy i Estonii. Przedstawiciele Straży Granicznej przewidują, że taki stan rzeczy potrwa przynajmniej do 13 maja, a na pewno co najmniej tak długo, jak będą obowiązywały przywrócone kontrole na granicach.

W tym tygodniu kwestia ułatwień przy przekraczaniu granicy polsko-litewskiej była jednym z tematów rozmowy premierów Polski i Litwy, Mateusza Morawieckiego i Sauliusa Skvernelisa. Po rozmowie szef litewskiego rządu powiedział, że w najbliższym czasie przekroczenie granicy z Polską może być ułatwione. Pierwszym krokiem ma być wznowienie przepływu pracowników oraz wymiany studenckiej.

Przypomnijmy, że podczas niedawnej konferencji prasowej na granicy Polski i Czech kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak apelował o przywrócenie ruchu granicznego dla Polaków, którzy pracują za granicą.

Czytaj także: Demonstracje w kilkunastu miejscach na polskiej granicy [+VIDEO]

PAP / rmf24.pl / L24.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz