Kataloński parlament nazwał działania Izraela „równoznacznymi z apartheidem”

Kataloński parlament publicznie potępił działania Izraela na okupowanych ziemiach Palestyny jako „sprzeczne z prawem międzynarodowym i równoznaczne z apartheidem” – poinformował w piątek portal Catalan News.

Jak poinformował w piątek portal Catalan News, kataloński parlament publicznie potępił działania Izraela na okupowanych ziemiach Palestyny jako „sprzeczne z prawem międzynarodowym i równoznaczne z apartheidem”.

Propozycja rozpatrywana przez Komisję Spraw Zagranicznych w czwartek została zaakceptowana przy wsparciu wszystkich lewicowych partii politycznych: Esquerra Republicana (ERC), CUP, En Comú Podem (ECP) i Socjalistów (PSC). Pro-niepodległościowa Junta dla Katalonii (JxCat) głosowała przeciw, podczas gdy Ciudadanos i prawicowy VOX wstrzymały się od głosu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3397.49 PLN    (15.44%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Tekst potępia również „naruszenia praw człowieka” wobec ludności palestyńskiej. Pomimo sprzeciwu wobec całego wniosku, JxCat głosował za. Skrajnie lewicowe organizacje przedstawiły tę rezolucję po raportach Amnesty International i Human Rights Watch, potępiających sytuację, w której znajdują się Palestyńczycy.

Według tych dwóch organizacji międzynarodowych, Izrael ma „kilka sposobów dyskryminacji i ucisku, które prowadzą do ciągłego tłumienia rozwoju życia w Palestynie”.

Po głosowaniu Stowarzyszenie Przyjaźni Katalońsko-Izraelskiej (ACAI), członek Hiszpańskiej Federacji Gmin Żydowskich potępiło rezolucję. „Katalonia od dawna pokazuje, że jest społeczeństwem na rzecz pokoju, a także otwiera drzwi do dialogu i demokratycznego rozwiązywania problemów przez społeczności” – czytamy w oświadczeniu. „Dlatego odrzucamy rezolucję, ponieważ jest ona destrukcyjna, stronnicza i nie reprezentuje wartości Katalonii”.

Zobacz też: Izraelski rząd odwołuje wycieczki uczniów do Polski. Spór dotyczy broni

Przypomnijmy, że Norwegia zdecydowała się oznaczać produkty wytwarzane w nielegalnych izraelskich osiedlach zbudowanych na palestyńskiej ziemi, aby odróżnić je od produktów izraelskich. W wydanym w piątek oświadczeniu norweskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że pochodzenie „izraelskie” będzie ważne tylko dla towarów pochodzących z terytoriów kontrolowanych przez Izrael przed 4 czerwca 1967 roku.

„Towary żywnościowe z obszarów okupowanych przez Izrael muszą być oznaczone nazwą obszaru, z którego pochodzi produkt i czy pochodzi z izraelskiej osady, jeśli tak jest”, ogłosił norweski rząd. Środek ten będzie miał zastosowanie do okupowanych terytoriów na Wzgórzach Golan, Strefie Gazy i Zachodnim Brzegu, w tym we Wschodniej Jerozolimie.

Władze Norwegii stwierdziły w oświadczeniu, że zasadą stojącą za tym etykietowaniem jest to, aby konsumenci nie byli wprowadzani w błąd przez oznakowanie pochodzenia produktów.

Komisja Europejska już w 2015 roku zdecydowała się na ten rodzaj oznakowania i zarekomendowała go członkom Unii. Decyzja została utrzymana w mocy przez Trybunał Sprawiedliwości UE.

Combatants for Peace, izraelsko-palestyńska organizacja pozarządowa i ruch obywatelski, wezwał inne kraje do pójścia w jej ślady. Zauważono, że Izrael nie może potępić decyzji Norwegii o „rozróżnianiu Izraela i okupowanych terytoriów, ponieważ izraelskie prawo również to robi”.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz