Jeden z kandydatów do Sejmu z list Zjednoczonej Lewicy przedstawia się jako ten, który zatrzyma Marsz Niepodległości. Zrównuje on w swoim klipie Marsz z m.in. paradami nazistowskich Niemiec.
YouTube.com / Kresy.pl
Na okupowanym Krymie ogłoszono stan wyjątkowy po pogłębieniu kryzysu energetycznego i serii ukraińskich ataków na cele logistyczne oraz energetyczne. Przy Moście Krymskim utworzyły się długie kolejki, a przeprawa została czasowo zamknięta.
W piątek okupacyjne władze Krymu ogłosiły regionalny stan wyjątkowy w związku z narastającymi problemami gospodarczymi, energetycznymi i paliwowymi na półwyspie.
Decyzja zapadła po kolejnych ukraińskich atakach, które uderzają w rosyjską logistykę i infrastrukturę związaną z okupowanym Krymem. Władze wstrzymały turystykę, odwołały letnie obozy dla dzieci i zawiesiły sprzedaż paliwa. Na półwyspie od maja pogłębia się kryzys energetyczny, powodujący coraz częstsze przerwy w dostawach prądu.
Mer Lwowa Andrij Sadowy podważa decyzje Międzynarodowej Izby Handlowej (ICC), która orzekła, że zerwanie umowy z Control Process przez miasto było nieuzasadnione. Sadowy stwierdził również, że wyroki międzynarodowej komisji rozjemczej FIDIC „nie istnieją”, mimo że arbitrzy wydali aż 75 korzystnych dla polskiej firmy decyzji.
Narasta spór między lwowskim przedsiębiorstwem komunalnym „Zielone Miasto” a polską spółką Control Process S.A. dotyczący kontraktu na budowę instalacji mechanicznego i biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Zerwana umowa miała wartość niemal 40 mln euro, a według polskiej firmy inwestycja została doprowadzona do około 95 proc. zaawansowania.
Do sprawy odniósł się sam mer Lwowa Andrij Sadowy w mediach społecznościowych. We wpisie podważył twierdzenia o ostatecznym rozstrzygnięciu międzynarodowego arbitrażu i zakwestionował znaczenie decyzji wydanych w ramach mechanizmu FIDIC.
Wysoki rangą funkcjonariusz policji Republiki Południowej Afryki został postrzelony w niedzielę. Do zamachu doszło zaledwie kilka dni przed zaplanowanym przesłuchaniem mężczyzny w sprawie korupcji i powiązań z przestępcami w południowoafrykańskiej policji.
Generał major Feroz Khan, zawieszony zastępca szefa wywiadu kryminalnego, został ranny w niedzielę wieczorem podczas powrotu do domu. Jego samochód został ostrzelany przez nieznanych sprawców. Został przewieziony do szpitala, gdzie przebywa. Rzeczniczka policji, brygadier Athlenda Mathe, zaapelowała o powściągliwość w formułowaniu przypuszczeń, jakoby strzelanina miała związek z planowanym wystąpieniem Khana przed Komisją Madlangi, podał portal Africa News.
Komisję powołano po głośnych oskarżeniach generała porucznika Nhlanhli Mkhwanaziego, który twierdził, że zorganizowane grupy przestępcze przeniknęły do struktur państwa oraz organów ścigania.
Premier Słowacji Robert Fico sprzeciwia się zatwierdzaniu nowej pomocy finansowej i wojskowej dla Ukrainy podczas szczytu NATO w Ankarze. Zapowiedział, że słowacka delegacja ma pojechać do Turcji bez mandatu do popierania takich decyzji. (more…)
Wojskowe władze dawnej kolonii francuskiej od lat przecinały więzi łączące ją z dawną metropolią, by w bieżącym tygodniu całkowicie je zerwać.
„Rząd Burkina Faso niniejszym informuje społeczność krajową i międzynarodową o podjęciu decyzji o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Francją ze skutkiem od dzisiaj, tj. 26 czerwca 2026 r.” - oświadczenie o tej treści było transmitowane w piątek w publicznych środkach masowego przekazu afrykańskiego państwa. Uzasadniono to ciągłym godzeniem przez Paryż w interesy Burkina Faso, jak zrelacjonowała Al Jazeera.
„Nie zostały spełnione niezbędne warunki do promowania relacji opartych na wzajemnym szacunku, obustronnym zaufaniu, poszanowaniu zasady nieingerencji w sprawy wewnętrzne i suwerenności narodowej” – powiedział miejscowy minister komunikacji Gilbert Ouedraogo. Oskarżył on Francję o „neokolonialne ambicje, widoczne w jej aktywnym wspieraniu siatek wywrotowych i terrorystów, którzy pogrążają nasz kraj i Sahel w żałobie”.
Aleksandr Łunin, były rosyjski wojskowy z obwodu woroneskiego, opublikował apel do Władimira Putina i zażądał spotkania na żywo. Twierdzi, że żołnierze są przetrzymywani, torturowani i uznawani za zaginionych po odmowie wykonywania rozkazów lub oddawania pieniędzy. Grozi, że w razie niespełnienia żądań „armia skieruje swoją broń przeciwko Kremlowi”.
W czwartek Łunin opublikował w internecie nagranie z apelem do Władimira Putina. Na rosyjskich mediach społecznościowych materiał zebrał miliony wyświetleń.
Łunin prowadzi blog na Instagramie i innych platformach. W ciągu 4 godzin jego nagranie zebrało na Instagramie ponad 3,5 mln wyświetleń i ponad 125 tys. polubień. Do piątku materiał miał ponad 12 mln wyświetleń, około 377 tys. polubień i 18 tys. komentarzy.