Petar Nizamov, członek bułgarskiego oddziału ochotniczego tropiącego migrantów ma stanąć przed sądem. Do tego czasu będzie przebywać w areszcie domowym.
Nizamova zatrzymano w poniedziałek po tym, jak w Internecie opublikowano nagranie jednej z akcji, podczas której w lasach wyłapywano uchodźców nielegalnie przekraczających granicę z Turcją. Schwytani migranci byli krępowani, a także poniżani.
Aresztowania członków oddziału paramilitarnego, który dokonał zatrzymania migrantów, domagali się przedstawiciele instytucji międzynarodowych. Grupy te zyskują jednak w Bułgarii coraz większą popularność, podczas gdy sprzeciw wobec ich działalności jest znikomy. Jednemu z patroli ochotniczych kilka dni temu specjalną nagrodę przyznała policja. Schwytani przekazywani są organom władzy.
Sąd uznał, że nie ma wystarczających przesłanek, by umieścić Nizamova w areszcie śledczym. Inni członkowie patroli antyimigranckich domagają się jego uwolnienia.
ZOBACZ: Bułgaria: nagranie z związanymi imigrantami wywołało poruszenie w sieci [+VIDEO]
Bułgarscy ochotnicy wyłapują nielegalnych migrantów [+VIDEO / 16+]
Rp.pl / Kresy.pl



























