Decyzja Niemiec z zeszłego tygodnia o ogłoszeniu Hezbollahu grupą terrorystyczną, a nie tylko „skrzydłem wojskowym”, była pod silnym wpływem informacji dostarczonych przez Mosad, przekazał w poniedziałek The Jerusalem Post.

Według The Jerusalem Post, uznanie przez niemiecki rząd Hezbollahu za organizację terrorystyczną było inspirowane przez Mosad. Operacja, w trakcie której izraelskie służby gromadziły informacje, trwała kilka miesięcy – przekazuje w poniedziałek portal.

„Decyzja jest wynikiem wielomiesięcznej pracy ze wszystkimi stronami w Niemczech” – przekazywał portal powołując się na anonimowego urzędnika. „Szefowie służb musieli przedstawić dowody bezpośredniego i udowodnionego zaangażowania, które wiąże organizację z wyraźną działalnością terrorystyczną i to właśnie zrobiliśmy. ”

Informacje obejmowały obciążające szczegóły dotyczące agentów Hezbollahu na niemieckim terytorium, działania Hezbollahu na Bliskim Wschodzie nie było w zakresie zainteresowań funkcjonariuszy prowadzących akcję.

Jednym z odkryć dokonanych dzięki Mosadowi były magazyny w południowych Niemczech należące do członków Hezbollahu i zawierające setki kilogramów azotanu amonu, wykorzystywana do produkcji materiałów wybuchowych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak informowaliśmy, niemieckie MSW całkowicie zakazało wspieranemu przez Iran libańskiemu ruchowi Hezbollah prowadzenia w Niemczech działalności.

Rzecznik niemieckiego ministra spraw wewnętrznych poinformował w czwartek na Twitterze, że szef resortu Horst Seehofer zakazał działalności Hezbollahu ze skutkiem natychmiastowym. Chodzi o polityczne skrzydło organizacji, ponieważ działalność jego części wojskowej była już zakazana.

Zobacz też: Zamach na komendanta Hezbollahu

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Hezbollah jest organizacją terrorystyczną uznaną za odpowiedzialną za liczne ataki i porwania na całym świecie” – powiedział Seehofer dziennikowi Bild.

Hezbollah nie ma swojej reprezentacji w Niemczech, ale niemieckie służby szacują, że około tysiąca jego członków przebywa na terenie kraju. Uważa się, że organizacja wykorzystuje Niemcy jako bezpieczną przystań, miejsce rekrutacji sympatyków i zbierania funduszy.

Szef niemieckiego MSW przypomniał także, że Hezbollah otwarcie wezwał do zniszczenia Izraela. Jego zdaniem przeciwdziałanie temu jest częścią „historycznej odpowiedzialności” Niemiec.

Kresy.pl/The Jerusalem Post

 

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz