Trzech irańskich dyplomatów przybyło do Arabii Saudyjskiej, aby objąć stanowiska w siedzibie Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC) w Dżuddzie – poinformował w poniedziałek rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, trzech irańskich dyplomatów przybyło do Arabii Saudyjskiej, aby objąć stanowiska w siedzibie Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC) w Dżuddzie – poinformował w poniedziałek rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

„Trzech irańskich dyplomatów przybyło do Dżuddy, aby rozpocząć pracę w OIC” – poinformował rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Saeed Khatibzadeh na telewizyjnej konferencji prasowej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Teheran i Rijad przeprowadziły cztery rundy rozmów w Iraku, a Bagdad miał nadzieję, że jego mediacja powstrzyma sąsiadów przed próbami wyrównania rachunków na jego terytorium. Arabia Saudyjska określiła rozmowy jako serdeczne, podczas gdy Teheran twierdzi, że przebyły „dużą odległość”.

Khatibzadeh powiedział, że Iran przedstawił swoje „oczekiwania” Arabii Saudyjskiej podczas poprzednich rozmów w Iraku. „Iran zawsze wyrażał gotowość do otwarcia swojej ambasady w Arabii Saudyjskiej”.

Arabia Saudyjska i Iran od lat wspierają przeciwne strony w regionalnych konfliktach i sporach politycznych w Syrii, Libanie i Iraku, a Arabia Saudyjska od 2015 roku prowadzi koalicję arabską prowadzącą wojnę przeciwko sojuszniczemu wobec Iranu ruchowi Huti w Jemenie.

Irański minister spraw zagranicznych Hossein Amir Abdollahian poinformował wcześniej, że Teheran jest gotowy w każdej chwili przywrócić stosunki z Arabią Saudyjską.

W wywiadzie Abdollahian określił dialog z Arabią Saudyjską jako „pozytywny i konstruktywny”, dodając, że w ciągu kilku dni irańscy przedstawiciele Organizacji Współpracy Islamskiej powrócą do Dżuddy, co jest „pozytywnym krokiem”.

Podkreślił, że Teheran wierzy w znaczenie szerokiego dialogu regionalnego, który obejmuje Arabię ​​Saudyjską, Egipt i Turcję, dla rozwiązania problemów regionu.

3 stycznia saudyjski minister spraw zagranicznych Faisal Bin Farhan powiedział na konferencji prasowej ze swoim jordańskim odpowiednikiem Aymanem Safadim, że „arabskie ręce są wyciągnięte” do Iranu, pod warunkiem, że ten odpowie na arabskie obawy związane z „bezpieczeństwem i stabilnością regionu”. Bin Farhan powiedział, że rozmawiał z Safadim o destabilizującej roli, jaką Iran odgrywa w świecie arabskim.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz