PKP Intercity nie wprowadzi wagonów sypialnych ani kuszetek do nocnego pociągu Przemyśl – Berlin. Wiceminister infrastruktury poinformował, że na takie rozwiązanie nie wyraziła zgody strona niemiecka.
Nocny pociąg IC Ursa kursujący między Przemyślem a Berlinem nie zostanie wyposażony w wagony sypialne ani kuszetki. Jak wynika z odpowiedzi wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka na interpelację posła Macieja Koniecznego (Razem), sprzeciw wobec takiego rozwiązania zgłosiła strona niemiecka – poinformował w czwartek serwis Na Kolei.
Połączenie IC Ursa funkcjonuje od początku obecnego rozkładu jazdy. Pociąg łączy Przemyśl z Berlinem, przejeżdżając m.in. przez Rzeszów, Tarnów, Kraków, Katowice, Opole, Wrocław i Poznań. Do składu dołączana jest również grupa wagonów z Chełma, Lublina, Warszawy, Łodzi, Sieradza i Kalisza. Choć pasażerowie pozytywnie oceniają samo uruchomienie połączenia, wskazują na brak możliwości podróży w wagonach sypialnych lub kuszetkach.
Poseł Maciej Konieczny zwrócił uwagę, że brak miejsc do leżenia obniża komfort podróży. Podkreślił, że „tego typu dyskomfort może zniechęcić część pasażerów, którzy zamiast kolei wybiorą indywidualny transport samochodowy”. Jego zdaniem sytuacja pokazuje, iż standard nocnych pociągów w Polsce jest niższy niż w innych państwach. „W dobrze działającym systemie transportowym na poziomie krajowym oferta dalekobieżna jest zróżnicowana i oferuje na dłuższych relacjach wagony kuszetki, sypialne i z miejscami siedzącymi. Taki wybór oferują pociągi nocne w innych krajach, m.in. Szwecji, Austrii, Ukrainie, Kazachstanie, Chinach” – argumentował poseł.
W odpowiedzi wiceminister Piotr Malepszak przekazał, że przewoźnik analizował możliwość włączenia wagonów sypialnych i kuszetek do pociągu IC Ursa: „spółka analizowała taką możliwość, jednak z uwagi na brak zgody strony niemieckiej, rozwiązanie to nie zostało wdrożone. W konsekwencji wagony sypialne i kuszetki kursują na odcinkach krajowych tych połączeń”.
Zobacz: PKP Intercity kupuje 50 używanych niemieckich wagonów
Malepszak wskazał również, że obecnie nie ma możliwości dołączenia wagonów pierwszej klasy do wszystkich grup wagonów obsługujących pociągi Ursa i Uznam. „W związku z tym, że PKP Intercity dysponuje ograniczoną liczbą wagonów 1 klasy i zostały one zaplanowane do ruchu w maksymalnym zakresie, wraz z niezbędną rezerwą, nie ma możliwości włączenia wagonów do każdej z czterech grup wagonów obsługujących pociągi Ursa i Uznam” – poinformował.
W interpelacji poruszono także brak wagonów sypialnych i z miejscami do leżenia w krajowych pociągach TLK Karpaty (Gdynia – Krynica Zdrój – Gdynia) oraz IC Przemyślanin (Przemyśl – Świnoujście). W tym przypadku wiceminister wskazał na ograniczenia infrastrukturalne. Składy tych pociągów mają już 13–14 wagonów, a na części stacji przekraczają długość peronów. Dodanie kolejnych wagonów spowodowałoby problemy z obsługą podróżnych na większej liczbie stacji.
Resort poinformował jednocześnie, że PKP Intercity nie planuje obecnie zakupu ani dzierżawy nowych wagonów sypialnych lub z miejscami do leżenia. Przewoźnik skieruje natomiast ponad 40 wagonów sypialnych na naprawy poziomu P5, z czego większość przejdzie również modernizację. Wśród nich znajdzie się m.in. dziesięć wagonów typu 305Ad oraz cztery wagony 306A.
nakolei.pl / Kresy.pl































