Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Były dowódca wojskowego wywiadu Ukrainy, a obecnie szef biura prezydenta Zełenskiego zapowiada, że jego państwo nie ustąpi Polsce w kwestiach historii.
Kyryło Budanow udzielił obszernego wywiadu RBK-Ukraina. Padło w nim pytanie o relację z Polską nazwaną krajem „wyjątkowym" wśród „przyjaciół Ukrainy". Szef Biura Prezydenta Ukrainy ocenia, że w relacjach dwustronnych „z pewnością" nastąpi "dalsza eskalacja", o której mówił dziennikarz. „Został nam niecały tydzień do 11 lipca, rocznicy tragedii wołyńskiej. Z informacji, które posiadam, wynika, że przygotowują cały szereg działań, które uważam za niedojrzałe kroki eskalacyjne. Dlatego jasne jest, że to wszystko będzie kontynuowane" - powiedział Budanow.
Użył on słowa „niedojrzałość" na określenie polityki Polski. „Ukraina nie zaakceptuje ultimatum od nikogo na tym świecie. Ostatnim krajem, który próbował nam je postawić, była Federacja Rosyjska" - mówił Budanow – „Bez urazy dla Polski, ale jest ona trochę potężniejsza niż Polska. A my nadal jej nie zaakceptowaliśmy. Tak, jest ciężko, źle i dużo krwi. Ale nawet nie zaakceptowaliśmy ich ultimatum. Dlaczego więc ktokolwiek myśli, że zaakceptujemy cokolwiek innego, z drugiej strony?".
Nigel Farage zapowiedział, że zrezygnuje z mandatu posła z okręgu Clacton... po to, by jeszcze raz ubiegać się w nim o mandat w przedterminowych wyborach.
Brytyjska Izba Gmin wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, w których wystarczy otrzymać względną większość głosów w jednej turze, by wygrać mandat. Farage, przewodniczący Partii Reformy Zjednoczonego Królestwa dostał się do parlamentu w wyborach z lipca 2024 roku. Mimo, iż Reform UK uzyskała wówczas globalnie ponad 14 proc. głosów obok Farage'a mandaty uzyskało jeszcze tylko czterech reprezentantów tej partii, właśnie ze względu na jednomandatowe okręgi wyborcze.
Tymczasem wokół Farage'a narosły w ostatnich dniach kontrowersje. Farage jest objęty postępowaniem prowadzonym od maja przez parlamentarnego komisarza standardów, po tym jak nie zadeklarował darowizny w wysokości 5 milionów funtów, którą otrzymał od miliardera-darczyńcy. Darowiznę tę otrzymał jeszcze przed wyborami a w grę wchodzi jeszcze jeden niezadeklarowany datek, jak twierdzi BBC.
Państwa NATO mają podpisać w Ankarze pakiet porozumień z amerykańskimi koncernami zbrojeniowymi dotyczących produkcji i obsługi pocisków rakietowych — podało Politico. Umowy mają zostać ogłoszone przy okazji szczytu Sojuszu i forum przemysłu obronnego. Polska jest wymieniana wśród sygnatariuszy.
Według wtorkowych informacji Politico porozumienia mają pokazać, że europejscy sojusznicy nie tylko zwiększają wydatki na obronność, lecz także próbują szybko przełożyć je na konkretne zdolności wojskowe. Ma to znaczenie polityczne w relacjach z administracją Donalda Trumpa, która od miesięcy naciska na państwa europejskie, aby większą część ciężaru bezpieczeństwa kontynentu brały na siebie.
Reuters podał, że Stany Zjednoczone prowadzą rozmowy z Niemcami i innymi państwami europejskimi w sprawie uruchomienia współprodukcji pocisków AIM-120 AMRAAM koncernu Raytheon oraz stworzenia w Europie zaplecza obsługowego dla pocisków PAC-3 Patriot produkowanych przez Lockheed Martin. Według źródła agencji strony mają podpisać list intencyjny podczas NATO Industry Forum, odbywającego się na marginesie szczytu w Ankarze.
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, trafił do ukraińskiej bazy Myrotworec po wypowiedzi o kulcie Stepana Bandery, zbrodni wołyńskiej i Małopolsce Wschodniej. Polityk oceniał, że sławienie zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków „nie jest kierunkiem do świata Zachodu”. (więcej…)
Front Wyzwolenia Azawadu twierdzi, że jego bojownicy zestrzelili rosyjski śmigłowiec Mi-24P podczas walk w rejonie Gao w północnym Mali. Informacji nie potwierdziły ani władze Rosji, ani rządząca w Mali junta. (więcej…)
W ciągu trzech miesięcy do Polski mają przyjechać dodatkowi amerykańscy żołnierze — podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Według nieoficjalnych ustaleń decyzja w sprawie stałej bazy wojsk USA w Polsce ma zapaść w perspektywie od sześciu do 12 miesięcy.
„Dziennik Gazeta Prawna” poinformował w niedzielę, że rozmowy dotyczące obecności wojsk USA w Polsce nadal trwają. Chodzi zarówno o system rotacyjnej obecności amerykańskich żołnierzy, jak i o projekt utworzenia stałej bazy wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce.
Według nieoficjalnych informacji gazety w rozmowy z administracją USA zaangażowane jest otoczenie prezydenta oraz ministra obrony narodowej. Z ustaleń „DGP” wynika, że w ciągu trzech miesięcy do Polski mają przyjechać kolejni amerykańscy żołnierze.
Historyczny przywódca libańskich druzów ostrzega przed porozumieniem z Izraelem i USA