Grecy protestowali przeciwko lewicowemu rządowi i ostatniemu pakietowi oszczędnościowemu.

Manifestaci zgoromadzili się w środę na placu Syntagma, gdzie już wcześniej dochodziło gwałtownych starć z policją. Wywieszono transparenty z hasłem: “Do domu!” orazi skandowano “Wstydźcie się!”.

Jeden z manifestantów 60-letni Joannis Papadopulos, trzymający transparent z napisem “Ustąpcie!” powiedział: “Protestujemy przeciwko kłamstwom, z jakimi zwracał się do narodu greckiego (premier) Aleksis Cipras“. Dodał: “Oni zniszczyli Grecję“.

Grecki parlament w maju i czerwcu wprowadzili sporo działań oszczędnościowych. Zmieniono system emerytalny oraz podwyższono podatki, aby Grecja mogła otrzymać w przyszłym tygodniu kolejną transzę pomocy w kwocie 7,5 mld euro.

Sama środowa demonstracja licząca 5 tysięcy osób przebiegała spokojnie, ale w nocy doszło do podpalenia autobusu i koszy na śmieci. Parlament rozpatrywał wczoraj projekt ustawy mającej zamrozić dużym inwestorom stawki podatkowe na ponad 10 lat.

forma płatności