Po 19 latach negocjacji Unia Europejska podpisała umowę o wolnym handlu z południowoamerykańską organizacją Mercosur. Polscy rolnicy alarmują, że może to oznaczać zalanie Europy tanim importem żywności.

Porozumienie w sprawie strefy wolnego handlu łączącej UE i Mercosur podpisano 28 czerwca. Mercosur (Wspólny Rynek Południa) to organizacja łącząca w strefę wolnego handlu Argentynę, Brazylię, Paragwaj, Urugwaj i Wenezuelę, która jest jednak zawieszona w prawach członka organizacji od 2016 r. Dodatkowo z Mercorurem stowarzyszone są kolejne państwa Ameryki Południowej: Chile, Boliwia, Peru, Ekwador i Kolumbia. Nowa umowa oznacza dopuszczenie do rynku UE producentów z czołowych południowoamerykańskich gospodarek, z krajów liczących łącznie 260 mln mieszkańców. To jeden z największych obszarów wolnego handlu na świecie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Brazylii uznał umowę za „jeden z najważniejszych kontraktów handlowych wszechczasów”. BBC twierdzi, że państwa Mercosur chcą sprzedawać do UE przede wszystkim produkty rolno-spożywcze. Po zniesieniu ceł południowoamerykańscy farmerzy, produkujący bardzo tanio, będą stanowić poważną konkurencję dla europejskich rolników. Państwa Ameryki Łacińskiej to potentaci w produkcji takich dóbr jak wołowina, cukier, czy drób, czyli w sektorach rynku kluczowych także dla Polski.

Jednak zadowolenia z podpisania umowy nie krył przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który nazwał je „historyczną chwilą”.

Całkiem inaczej umowę między UE i Mercosur oceniają polscy rolnicy. „Rolnicy są dociążani coraz to nowymi obowiązkami, są kontrole, coraz wyższe standardy bezpieczeństwa, po to, żeby europejski konsument miał dostęp do żywności najwyższej światowej jakości. Z drugiej strony otwiera się szeroko furtkę na żywność z krajów, gdzie nie mamy żadnej kontroli” – powiedział TVP Info Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.

Minister rolnictwa RP Jan Krzysztof Ardanowski jeszcze 18 czerwca wnioskował o odłożenie podpisania umowy twierdząc wówczas, że „umowa musi być podpisana w sposób transparentny, a kraje członkowskie nie mają do tej pory skonsolidowanego tekstu umowy. Nie wiadomo również, jakie są ustępstwa taryfowe ze strony UE”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytaj także: Parlament Europejski zaakceptował umowę o strefie wolnego handlu z Japonią

tvn24bis.pl/tvp.info/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz