Pojazd Hoverbike będący skrzyżowaniem motocykla i helikoptera będzie mógł wznosić się w powietrze i omijać wszelkie przeszkody.

W Wojniczu pod Tarnowem trwają testy Hoverbike’a – pojazdu stanowiącego połączenie motocykla z helikopterem. Jak twierdzi jego producent, firma SKYNAMO Aerospace, będzie on poruszał się z prędkością kilkudziesięciu kilometrów na godzinę na wysokości do kilkudziesięciu metrów omijając przeszkody terenowe i korki. Maszynę będzie stać na godzinny lot.

Jak mówi Tarnowskiej.tv Tomasz Czapkiewicz, szef projektu, inspiracją dla powstania Hoverbike’a były latające skutery z filmu „Gwiezdne Wojny”.

Hoverbike ma 5 metrów długości i 2 metry szerokości, waży ponad 400 kilogramów. Szkielet i karoseria pojazdu są zbudowane z kompozytu epoksydowo-węglowego. Posiada dwa silniki – spalinowy i elektryczny.

Pojazd jest całkowicie sterowany przez komputer – pilot będzie jedynie przekazywał komputerowi swoje intencje – czyli na przykład że chce unieść się do góry i skręcić w prawo. Ale jak te manewry będą wykonywane, o tym decyduje komputer – powiedział Tarnowskiej.tv prezes Czapkiewicz.

Obecnie projekt jest na etapie prób oblotu urządzenia oraz badań testowego modelu w skali 1:1 na specjalnie skonstruowanym do tego celu stanowisku badawczym. Jak przekazuje Tarnowska.tv , jest nadzieja, że pojazd pojawi się na tarnowskim niebie jeszcze w tym roku. Celem firmy jest wprowadzenie pojazdu na do seryjnej produkcji. Hoverbike ma kosztować około pół miliona złotych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Kałasznikow zaprezentował prototyp „latającego samochodu”

Kresy.pl / Tarnowska.tv / hoverbike.com.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz