Rosyjski Gazprom przedstawił obliczenia, na których podstawie wystawił Ukrainie rachunek za niepobrany przez nią w zeszłym roku gaz. Informację – prawie dwa tygodnie po tym, jak ogłoszono samą wysokość długu: 7 miliardów dolarów – opublikowała agencja Interfax Ukraina.
25 czerwca 2026 roku organizatorzy projektu Vesuvius Challenge ogłosili odczytanie pierwszego zwoju z Herkulanum bez jego fizycznego rozwijania. Chodzi o PHerc. 1667, zwęglony papirus z biblioteki zasypanej podczas wybuchu Wezuwiusza w 79 roku po Chrystusie.
Rękopis, znany w ramach projektu jako Scroll 4, przez niemal 2 tysiące lat pozostawał w postaci kruchej, zwęglonej bryły. Próby mechanicznego otwierania podobnych papirusów zwykle prowadziły do ich uszkodzenia lub zniszczenia. Od dawna poszukiwano więc metody, która pozwoliłaby odczytać zawartość zwojów bez naruszania ich struktury.
Tym razem badacze odczytali tekst nieinwazyjnie. PHerc. 1667 został najpierw zeskanowany przy użyciu wysokorozdzielczej mikrotomografii rentgenowskiej. W praktyce oznaczało to wykonanie trójwymiarowej mapy wnętrza zwiniętego papirusu. Następnie komputerowo odtworzono przebieg kolejnych warstw zwoju, „rozwinięto” je w przestrzeni cyfrowej i spłaszczono do postaci przypominającej kartę rękopisu.
Ostrołęcka policja prowadzi dwa postępowania dotyczące podejrzenia przestępstw motywowanych nienawiścią, w tym na tle rasowym. Jedna ze spraw dotyczy internetowego komentarza, w którym użyto słowa „murzyn”.
W Ostrołęce policja prowadzi obecnie postępowanie dotyczące komentarza opublikowanego w internecie, w którym użyto słowa „murzyn”, co może zostać zakwalifikowane jako znieważenie na tle rasowym.
O sprawie poinformował portal eOstroleka.pl, który zwrócił się do Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce z prośbą o komentarz.
Europol alarmuje, że najgroźniejsze gangi w Europie gwałtownie zwiększyły liczebność i działają jak międzynarodowe przedsiębiorstwa. Według raportu w strukturach przestępczych może działać około 400 tys. osób, a 731 grup uznano za najbardziej niebezpieczne sieci kryminalne. (more…)
Trwa postępowanie dotyczące wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała Eneę do przedstawienia planu naprawczego, a jednocześnie powstaje trzecia, niezależna ekspertyza dotycząca oddziaływania otwartego systemu chłodzenia na rzekę. Wyniki analiz mogą mieć znaczenie zarówno dla ochrony środowiska, jak i bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zobowiązała spółkę Enea Wytwarzanie do przedstawienia w ciągu 60 dni planu naprawczego dotyczącego wpływu Elektrowni Kozienice na ekosystem Wisły, rozpoczynając kolejny etap wieloletniego postępowania w tej sprawie.
Zakład jest drugą co do wielkości elektrownią węglową w kraju i największą pod względem mocy zainstalowanej wśród elektrowni opalanych węglem kamiennym – ok. 4000 MW. Wytwarza do ponad 20 TWh energii rocznie
W sobotę wieczorem nad zalewem Lubianka w Starachowicach doszło do bójki z udziałem obywateli Polski i Ukrainy. Jedna osoba została ranna po użyciu ostrego narzędzia.
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 22:00 w rejonie zbiornika wodnego. Według relacji mediów najpierw wywiązała się sprzeczka między dwiema grupami młodych ludzi przebywających nad wodą. Konflikt szybko przerodził się w szarpaninę, a następnie w bójkę.
W trakcie awantury jedna z osób miała użyć noża lub innego ostrego narzędzia. Ranny uczestnik zdarzenia wymagał pomocy medycznej. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, kilka patroli policji oraz straż miejską.
Niemiecki rząd nie ma dotąd wspólnego stanowiska w sprawie świadczeń dla żyjących polskich ofiar III Rzeszy — wynika z tekstu opublikowanego przez „Süddeutsche Zeitung”.
Według gazety Warszawa przekazała Berlinowi konkretną propozycję wypłat, ale decyzja utknęła w rozmowach między resortami.
Tekst autorstwa Daniela Brösslera i Clausa Hulverscheidta ukazał się pod tytułem „Polnische NS-Opfer warten immer noch auf eine gute Geste”. Autorzy przypomnieli, że liczba żyjących polskich ofiar niemieckiej okupacji szacowana jest dziś na około 50 tys. osób. Chodzi o ludzi, którzy byli więzieni, deportowani, zmuszani do pracy przymusowej, wypędzani lub w inny sposób dotknięci niemieckim terrorem w latach 1939–1945.



























