W sobotę w Paryżu odbyła się manifestacja przeciwko paszportom sanitarnym. Policja użyła gazu łzawiącego. W innych miastach Francji miały miejsce podobne protesty. W całym kraju na ulice wyszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

To trzecia sobota z rzędu, kiedy w kraju odbywały się protesty przeciw wprowadzeniu obowiązku posiadania przepustki sanitarnej – zwraca uwagę agencja „Reuters”. Jest wymagana by móc brać udział m.in. w wydarzeniach kulturalnych czy sportowych. Dzień przed manifestacją spodziewano się, że weźmie w niej udział około 150 tys. osób. W poprzednią sobotę w stolicy kraju demonstrowało 161 tys. osób. Dwa tygodnie temu około 110 tys. – podaje PAP.

Policja użyła gazu łzawiącego wobec demonstrantów w pobliżu Placu Republiki. Miało to miejsce około godziny 16:00. Demonstranci atakowali policję petardami, krzycząc „nie dla dyktatury”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kilkutysięczne manifestacje odbyły się także w innych miastach Francji, m.in. w Rennes. Uczestnicy marszu nieśli tam plakaty z napisami „Media kłamią! Chcemy prawdy” oraz „Zaszczepcie mnie przeciw kapitalizmowi i faszyzmowi!”. Inne zgromadzenia odbyły się również w Nantes, Montpellier, Nicei, Lille, Strasburgu i Lyonie.

Wcześniej we Francji dochodziło także do protestów przeciwko obostrzeniom epidemicznym.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że we Francji od 1 sierpnia wprowadzone zostały obowiązkowe szczepienia dla pracowników służby zdrowia i opieki społecznej, natomiast osoby bez tzw. paszportów covidowych nie mają dostępu do większości miejsc publicznych, w tym np. do galerii handlowych, restauracji czy kawiarń. Przepustkę zdrowotną otrzymują osoby, które są w pełni zaszczepione przeciwko COVID-19 lub mają dowód negatywnego testu wykonanego w ciągu minionych 48 godzin.

Zobacz także: także: Izrael: 80 proc. zaszczepionych, którzy zakazili się koronawirusem, nie infekowało innych

reuters.com / pap / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz