Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska została wybrana na jedno ze stanowisk wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W prezydium 81. sesji tego organu nasz kraj będzie reprezentował ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski.
Polska obejmie funkcję jednego z wiceprzewodniczących Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Decyzja zapadła podczas wtorkowego głosowania, w którym obsadzano najważniejsze funkcje przed 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Premier Armenii Nikol Paszynian odrzucił apel o przeprowadzenie natychmiastowego referendum w sprawie opuszczenia kierowanej przez Rosję Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAES).
Apel taki został wystosowany przez liderów pozostałych państw zrzeszenia, do którego należy również Armenia. Apel ten został wydany przez przywódców Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji na szczycie EAES, który odbywał się w Astanie w czwartek i piątek. W przemówieniu transmitowanym na portalach społecznościowych Paszynian oświadczył, że rząd w stolicy Erywaniu będzie kontynuował współpracę w ramach EAES, dopóki wybór między nim a Unią Europejską „nie stanie się nieunikniony” zrelacjonowała Al Jazeera.
Relacje między Armenią i Rosją pogarszają się od lat. Nikol Paszynian od dawna dystansuje się od Moskwy. Premier Armenii oskarża Rosję o to, że nie wsparła go wobec konfliktu z Azerbejdżanem i popiera wejście USA w rolę mediatora rozwiązania konfliktu jego państwa z Azerbejdżanem i stabilizacji Kaukazu Południowego.
Portal Politico twierdzi, że nie ma porozumienia między państwami Unii Europejskiej na całkowity zakaz kupowania rosyjskiej ropy naftowej.
W UE trwają obecnie prace nad 21 pakiecie sankcji wobec Rosji. Od dawna we wspólnocie trwa dyskusja na temat całkowitego zakazania nabywania przez państwa członkowskie rosyjskiej ropy naftowej. Tymczasem portal Politico podał, że pomysł ten nie zostanie wdrożony w ramach nowego pakietu represaliów.
Zamiast tego państwa unijne zamierzają jeszcze raz przedyskutować kwestię pułapu cenowego na rosyjską ropę. W zeszłym roku UE wprowadziła mechanizm stanowiący, że limit maksymalnej ceny po jakiej można kupić rosyjską ropę jest automatycznie ustalany na poziomie 15 proc. poniżej średniej ceny rynkowej. Aktualizacja do tego poziomu ma odbywać się co sześć miesięcy, jak przypomniała we wtorek agencja TASS.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu nakazał wojsku przeprowadzenie ataków na cele Hezbollahu na południowych przedmieściach Bejrutu. Decyzja zapadła po nasileniu walk w południowym Libanie.
Jak podała w poniedziałek agencja Reuters, Netanjahu oraz minister obrony Israel Katz polecili izraelskiej armii uderzenie w „cele terrorystyczne” w południowych przedmieściach Bejrutu, znanych jako Ad-Dahija. To obszar kontrolowany przez Hezbollah i uważany za jeden z głównych bastionów tej organizacji.
Politechnika Warszawska opracowała modułową platformę rakietową Artemida kalibru 70 mm, która może stać się podstawą m.in. taniego pocisku antydronowego, celu powietrznego albo platformy testowej dla technologii rakietowych. Jak mówi dr hab. inż. Jan Kindracki w rozmowie z Defence24, wojsko zna projekt i wykazuje zainteresowanie częścią zastosowanych w nim rozwiązań.
Projekt Artemida został opisany w sobotę przez Defence24 w rozmowie z dr. hab. inż. Janem Kindrackim z Politechniki Warszawskiej. Chodzi o modułową rakietową platformę testową kalibru 70 mm, która początkowo powstała jako narzędzie do sprawdzania nowych paliw rakietowych w warunkach poligonowych. Sam projekt zakończył się w styczniu, ale uczelnia nadal wykorzystuje opracowaną platformę do badań i kolejnych prób.
Jak wyjaśnił Kindracki, Artemida powstała w związku z pracami nad paliwem o mocno obniżonej intensywności dymienia i wysokim impulsie właściwym. Rakieta miała pozwolić na sprawdzenie, jak nowe paliwo zachowuje się nie tylko w laboratorium, lecz także podczas realnego lotu na poligonie.
Firma powinna być odnotowana w czarnej księdze firm. Zakaz wjazdu do odwołania. A szanownych uczestników z Ukrainy należało spytać dlaczego nie reagowali. Im też profilaktycznie wklepał bym “Niedźwiadka” do odwołania. Na przyszłość banderowskie symbole byłyby zdejmowane na co najmniej 20 km. przed Polską granicą. Koniecznie trzeba się dopytywać o ten incydent. Oduczyć synów cwaniakowania i rżnięcia głupa. Stanowczość i konsekwencja w tych przypadkach są konieczne. Będę chciał uzyskać bliższe informacje na ten temat. Przyczyny zakazu wjazdu osób lub firm nie muszą być ani podawane ani wyjaśniane.
“banderowskie symbole byłyby zdejmowane na co najmniej 20 km. przed Polską granicą”
Dobre:)
Zgadzam się z Szanownym Użytkownikiem Tutejszym (wdzięczny również będę za podzielenie się informacjami jakie Użytkownik otrzyma). Poza tym zastanawiam się czy nie ma w tym kraju Policji? Autobus wraz z flagą powinien zostać zatrzymany jako dowody w sprawie a kierowca trafić do aresztu. Autobusy tej firmy nie powinny mieć wjazdu na teren naszego kraju!
Od osoby z Przemysla slyszalem, ze byly tam juz organizowane jakies “marsze banderowcow”, czy Ukraincow z flagami UPA, oraz ze na budynku (budynkach?) w centrum byly wywieszane banderowskie flagi.
Nie wiem na ile dokladna jest to relacja, bo osoba ta nie jest ani ekspertem w tej dziedzinie, ani nawet nie stala nigdy kolo takiego eksperta, ale na pewno jakies ziarno prawdy w tym jest (albo wszystko to jest prawda). Podobno jacys bogaci Ukraincy tam wykupili jakies budynki i byc moze jeszcze oplacaja niektorych miejscowych politykow, co jest chyba bardzo prawdopodobne w swietle niedawnej informacji o wygwizdaniu przez przemyskiego polityka PO mowy o upamietnieniu ofiar UPA. Na szczescie zostal on za to usuniety ze stanowiska.
Jedno jest pewne, ze ludzie z okolicy Przemysla, a nawet dalej na polnoc i zachod, pamietaja co sie wydarzylo w czasie wojny i jesli ktos bedzie nadmiernie klamal w tej sprawie, to rozwaza komu wierzyc: czy swojej babci, dziadkowi, czy moze takiemu politykowi i odbije sie to w czasie kolejnych wyborow. A politycy chyba o tym zapominaja. Liczy sie dla mnich wlasny interes, a nie ludzi ktorych reprezentuja.
żyjemy w bantustanie. Tylko wykonanie wyroków na zdrajcach i żydokomunistach przywróci normalność.
Wyobraźcie sobie, że niemiecki bus próbuje wjechać do Izraela z wyeksponowanymi nazistowskimi emblematami – ale byłyby jaja na cały świat 🙂
Czy informacja została dokładnie sprawdzona ?Jak sobie przypominam poprzednia o podobnej treści dotycząca także Autobusu zatrzymanego przed Polską granicą przez faszystów z UPA skończyła się niezłym atakiem na ,,Kresy.pl” na innych portalach społecznościowych-Doszło do komentarzy ,,jeśli na kresach napiszą że ,,2+2= 4″ to biorę do ręki kalkulator żeby sprawdzić.Może należałoby dokładnie wyjaśnić problem,np:poprzez zamieszczenie odredakcyjnych informacji pism odpowiedzi instytucji itp???
To dobry pomysł – popieram. Chciałbym bowiem dowiedzieć się więcej o tym jak zakończyła się ta sprawa i kto został pociągnięty do odpowiedzialności. Samo “schowanie flagi” i “przeprosiny” ludzi którym wcześniej ona nie przeszkadzała uważam za niewystarczające.
Bulwersująca flaga na ukraińskim busie, który przyjechał do Przemyśla.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140522/PRZEMYSL/140529895.
Dodano: 22 maja 2014, 13:00 Autor: Łukasz Solski
Do Przemyśla przyjechał bus z dobrze widoczną flagą ukraińskich nacjonalistów.
Pogranicznicy twierdzą, że kierowca schował ją przed kontrolą.
– Zauważyłem busa na ukraińskich numerach rejestracyjnych, który przywiózł grupę osób na teren Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej. Uraził mnie fakt, który zauważyłem na przedniej szybie mercedesa. Chodzi flagę zbrodniczej Ukraińskiej Powstańczej Armii – napisał Czytelnik, który na dowód pokazał nam wykonane przez siebie zdjęcia.
Na fotografiach wyraźnie widać wspomniany samochód oraz dwie flagi: Ukrainy z niebiesko-żółtymi pasami oraz czerwono-czarną z herbem tego państwa. Ta druga to flaga formacji zbrojnej stworzonej przez frakcję banderowską organizacji ukraińskich nacjonalistów pod koniec 1942 roku. Działała głównie na Wołyniu i w Galicji Wschodniej walcząc z wojskami niemieckimi, partyzantką polską i radziecką, Armią Czerwoną i NKWD.
Mirosław Majkowski, wiceprezes Wspólnoty Samorządowej Dolina Sanu oraz współtwórca głośnej rekonstrukcji w Radymnie “Wołyń 1943 nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary” uważa, że ukraiński nacjonalizm odwołuje się wprost do niemieckiego nazizmu, a propagowanie w Polsce totalitarnych ideologii jest zakazane.
– Funkcjonariusz Straży Granicznej powinien odpowiedzieć dyscyplinarnie za wpuszczenie takiego samochodu na teren RP. Czy jakby miał taką flagę ze swastyką też by nie zareagował? Jeśli nawet umieścili ją już za granicą w co nie wierzę, to plują nam w twarz i hańbią pamięć niemal 200 tys. wymordowanych przez OUN-UPA Polaków. Jeśli chcą sobie swój nacjonalizm pielęgnować to niech to robią u siebie – powiedział Majkowski.
Straż graniczna nie ma sobie nic do zarzucenia w tej sprawie.
– Ta flaga została najprawdopodobniej wywieszona już po przekroczeniu przejścia granicznego. Funkcjonariusze są bowiem przeszkoleni jeżeli chodzi o tego typu zachowania. Konsekwencją złamania prawa jest niewpuszczenie pojazdu do Polski, a w skrajnych przypadkach wytoczenie postępowania za nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych – wyjaśnia mjr Elżbieta Pikor z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Na naszą informację o fladze szybko zareagowała przemyska uczelnia.
– Bus przywiózł delegację z Ukrainy, uczestników międzynarodowej konferencji socjologicznej. Podróżujący nim nie są jego właścicielami, pojazd został wynajęty. Zarówno strona ukraińska, jak i polscy organizatorzy konferencji przepraszają za to niedopatrzenie, flaga została zdjęta – zapewniła Ewelina Kasperska, rzecznik prasowy Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.
Kontakty:
Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska w Przemyślu
ul. Tymona Terleckiego 6
37-700 Przemyśl
tel. 16 7355 100
faks 16 7355 101
[email protected]
PSG w Medyce
Placówka Straży Granicznej w Medyce
37-732 Medyka, tel. +48 016 676 55 00
Rzecznik Prasowy
mjr SG Elżbieta PIKOR
tel. +48 16 673-20-08
tel. kom. 665 998 803
e-mail: [email protected]
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
im. gen. bryg. Jana Tomasza Gorzechowskiego
Adres do korespondencji
Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej
ul. Mickiewicza 34
37 – 700 Przemyśl
Sekretariat Komendanta Bieszczadzkiego Oddziału SG (w godz. 7.30-15.30)
telefon : 16 673 20 02
email : [email protected]
Rzecznik prasowy (w godz. 7.30-15.30)
telefon : 16 673 20 08, po godz. 15.30 tel. kom. +48 665 998 803
email : [email protected]
Całodobowa służba dyżurna
telefon : 16 673 20 43
Bezpłatny telefon zaufania(interwencyjny)
telefon : 0 800 422 322