Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein przemawiała do studentów Wielickiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku.

Zdaniem Róży Thun są tylko dwa takie kraje, w których rządzą ludzie, którzy ustawiają się bokiem do Unii Europejskiej i obrażają notorycznie najwyższych urzędników i polityków UE. To Węgry i Polska, więcej takich nie ma. Dodała także: Jeżeli nadal tak to będzie szło, to z ogromnym niepokojem, powiem państwu, że mogą być dwie Unie różnych prędkości i zostaniemy na marginesie. Będzie Unia właściwa i „takie coś”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Europosłanka PO stwierdziła przedstawiła również swoją koncepcję pojęcia suwerenności: Jak słyszę teraz tak dużo gadania o suwerenności i o tym, że sami decydujemy o sobie, to tę suwerenność najlepiej przedstawia ostatnia historia z Donaldem Tuskiem i 27:1. Jesteśmy suwerenni tylko wtedy, gdy jesteśmy w mocnym związku z najsilniejszym klubem na świecie. […] Tupanie nóżką i mówienie o suwerenności to jakieś kompletne nieporozumienie, bo w UE prawo do suwerenności każdy oddaje do wspólnego worka. Tą wspólną częścią suwerenności zarządzamy razem. Im większa jest ta część we wspólnym worku, im silniejsza UE, tym jesteśmy bardziej suwerenni – stwierdziła Thun w swoim wystąpieniu dla seniorów. Suwerenność daje nam to, że po raz pierwszy w historii współrządzimy wszystkimi krajami na tym kontynencie w pokojowy sposób – dodała.

Przedstawicielka PO wyraziła również swoją opinię na temat potencjalnych sojuszników Polski w Unii Europejskiej: Schulz i Merkel to wielcy przyjaciele Polski i nie ma się tu czego obawiać. Gadanie o tej suwerenności doprowadzi nas do straty suwerenności!

Europosłanka PO znalazła się m.in. na liście potencjalnych sojuszników organizacji Sorosa w Europarlamencie. Wcześniej wyrażała również zadowolenie z działań Komisji Europejskiej skierowanych przeciw Polsce.

kresy.pl / wpolityce.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Wolyn Galicja :

    W 1939 niektórzy Polacy, tzw. folksdojcze i nie tylko, Hitlera też nazywali przyjacielem Polski. Na szczęście w dzisiejszych czasach mamy łatwiejszy dostęp do informacji i jest łatwo sprawdzić jakie są zasługi dla Polski poszczególnych polityków w tym i pani Thun. Za samą bezczelność powiedzenia czegoś takiego już powinna być kara więzienia nie mówiąc już o antypolskiej działalności w UE. Ale wszystko jest do czasu pani Thun.