Istnieją poważne zastrzeżenia dotyczące instrumentalnego przedłużania przez Komisję Europejską procesu dot. naruszeń wartości UE w celu utrzymania platformy służącej do atakowania Polski – oświadczył w rozmowie z PAP eurodeputowany PiS Jacek Saryusz-Wolski.

Jedyną podstawą traktatową dla inicjowania procedury ws. naruszania wartości UE jest art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE). Zgodnie z art. 7 ust. 1 TUE 'Na uzasadniony wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2. Przed dokonaniem takiego stwierdzenia Rada wysłuchuje dane Państwo Członkowskie i, stanowiąc zgodnie z tą samą procedurą, może skierować do niego zalecenia’ – powiedział Jacek Saryusz-Wolski, cytowany przez PAP w środę.

Zwrócił uwagę, że wspomniana procedura została wszczęta przeciw Polsce w grudniu 2017 roku, a do tej pory nie zakończono jej. W Radzie UE odbyło się kolejne wysłuchanie w tej sprawie, po ponad dwuletniej przerwie (od 11 grudnia 2018 r.) 22 czerwca 2021 r.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Media: Krajowy Plan Odbudowy: minął termin Polski, na unijne fundusze poczekamy dłużej

„O ile sama procedura przewidziana w traktacie jest jednoznaczna, to istnieją poważne zastrzeżenia dotyczące instrumentalnego przedłużania procesu dot. naruszeń w celu utrzymania platformy służącej do atakowania Polski. Pomimo swojej ostrej krytyki pod adresem Polski jak dotąd Komisja nie zdecydowała się o przedstawienie wniosku o głosowanie w celu stwierdzenia naruszenia wartości z art. 2 TUE” – zaznacza europoseł.

Przypomina, że art. 7 ust. 2 TUE przewiduje, że „Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie na wniosek jednej trzeciej Państw Członkowskich lub Komisji Europejskiej i po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić, po wezwaniu Państwa Członkowskiego do przedstawienia swoich uwag, poważne i stałe naruszenie przez to Państwo Członkowskie wartości, o których mowa w artykule 2.”

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Wicemarszałek województwa (Porozumienie): KE chce zabrać fundusze samorządowi, trzeba unieważnić uchwałę „anty LGBT”

Jego zdaniem widać wyraźnie, że „sam proces nie ma na celu badania naruszenia wartości UE, ale jest motywowany politycznie i ukierunkowany na konfrontację z Rządem RP”.

pap / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz