Estońskie służby zatrzymały 49-letniego obywatela Polski, który próbował nielegalnie przekroczyć granicę na rzece Narwa, aby – według ustaleń prokuratury – dołączyć do rosyjskiej armii walczącej przeciwko Ukrainie.
Estońska Policja i Straż Graniczna (PPA) poinformowała o zatrzymaniu 49-letniego obywatela Polski, który w nocy z 5 na 6 sierpnia około północy próbował nielegalnie przekroczyć granicę estońsko-rosyjską na rzece Narwa, korzystając z dmuchanego materaca.
Według komunikatu prokuratury, istnieje podejrzenie, że mężczyzna zamierzał wstąpić do rosyjskich sił zbrojnych, by wziąć udział w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie. W środę, 13 sierpnia, poinformowano, że wszczęto w tej sprawie śledztwo w oparciu o artykuł przewidujący odpowiedzialność karną za dołączanie, udział lub wspieranie aktu agresji państwa obcego.
Z ustaleń śledczych wynika, że zatrzymany przybył do Estonii z Serbii, a następnie podjął próbę przedostania się do Rosji, wykorzystując materac dmuchany jako środek przeprawy.
Podczas zatrzymania ujawniono, że posiadał symbole uznawane w Estonii za wspierające agresję, takie jak pomarańczowo-czarna wstążka św. Jerzego czy znak „Z” – symbol poparcia dla udziału rosyjskich sił w inwazji na pełną skalę. Prokuratura nie podała jednak szczegółów dotyczących ujawnionych przedmiotów.
„Przystąpienie do sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej stanowi pośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa zarówno Estonii, jak i wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej” – oświadczyła Gardi Anderson, prokurator rejonowa z okręgu Viru.
Zobacz też: Estonia wzmacnia granicę z Rosją. Trwa instalacja metalowych barier na moście w Narwie
Jak dodała, „biorąc pod uwagę motywację zatrzymanego oraz ryzyko, że po zwolnieniu mógłby uciec lub ponownie podjąć próbę realizacji swoich planów, prokuratura wnioskowała o zastosowanie tymczasowego aresztowania na dwa miesiące. Sąd Rejonowy w Viru przychylił się do tego wniosku i 6 sierpnia podjął decyzję o umieszczeniu mężczyzny w areszcie”.
Rzeczniczka estońskiej Służby Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ISS/KAPO) Marta Tuul podkreśliła: „W estońskim społeczeństwie dołączanie lub udział w aktach agresji jest przestępstwem. Aby zapobiegać takim czynom, pociągamy do odpowiedzialności także cudzoziemców, którzy przez Estonię próbują wspierać wysiłek militarny Rosji”.
Kresy.pl/ERR
































