Osiem państw Europy Północnej i państw bałtyckich oświadczyło, że wszelkie dyplomatyczne rozwiązanie wojny Rosji z Ukrainą musi chronić „żywotne interesy bezpieczeństwa” zarówno Ukrainy, jak i Europy. Wcześniej przywódcy 26 państw członkowskich UE uzgodnili, że nie można akceptować zmian granic międzynarodowych siłą.

Wspólne oświadczenie Danii, Estonii, Finlandii, Islandii, Łotwy, Litwy, Norwegii i Szwecji opublikowano na oficjalnej stronie internetowej rządu szwedzkiego 10 sierpnia. Zdaniem sygnatariuszy, interesy te odnoszą się do „solidnych i wiarygodnych gwarancji bezpieczeństwa”, które umożliwią Ukrainie skuteczną ochronę swojej suwerenności i integralności terytorialnej.

„Potwierdzamy zasadę, że granic międzynarodowych nie wolno zmieniać siłą. Negocjacje mogą odbywać się wyłącznie w kontekście zawieszenia broni” – czytamy w oświadczeniu. Kraje podkreśliły również, że „żadnych decyzji w sprawie Ukrainy bez Ukrainy i żadnych decyzji w sprawie Europy bez Europy”.

Ósemka nordycko-bałtycka pochwaliła również inicjatywę Trumpa, podkreślając swoją gotowość do przyczynienia się do zakończenia wojny za pomocą środków dyplomatycznych, przy jednoczesnym kontynuowaniu udzielania Ukrainie pomocy wojskowej i finansowej.

„Pokój może nadejść jedynie poprzez połączenie zdecydowanych działań dyplomatycznych, niezachwianego wsparcia dla Ukrainy i stałej presji na Federację Rosyjską, aby zaprzestała bezprawnej wojny” – stwierdziły kraje, przedstawiając swoje stanowisko.

„Będziemy nadal ściśle współpracować ze Stanami Zjednoczonymi, Ukrainą i innymi partnerami, dążąc do pokoju, który będzie sprawiedliwy i trwały, a także oparty na zasadach Karty Narodów Zjednoczonych, Aktu Końcowego z Helsinek i prawa międzynarodowego” – czytamy dalej w oświadczeniu.

Podobne oświadczenie wydały państwa Unii Europejskie. W nocy z poniedziałku na wtorek przywódcy 26 państw członkowskich UE – z wyłączeniem Węgier – uzgodnili wspólne stanowisko w sprawie wojny na Ukrainie. W przekazanym mediom oświadczeniu podkreślono pełne poparcie dla Kijowa i jego prawa do samodzielnego decydowania o swojej przyszłości. W oświadczeniu wskazano, że nie można akceptować zmian granic międzynarodowych siłą.

15 sierpnia na Alasce odbędzie się spotkanie Trumpa i Putina. Równolegle Ukraina i część państw europejskich przedstawiły USA własny plan zakończenia wojny, w odpowiedzi na żądania Moskwy. Ustalenia przewidują, że wszelkie ustępstwa terytorialne Kijowa muszą być zabezpieczone „żelaznymi gwarancjami bezpieczeństwa”. Prezydent USA poinformował w poniedziałek, że nie planuje zaprosić Zełenskiego na spotkanie z Putinem. „Powiedziałbym, że mógłby pojechać, ale on już był na wielu spotkaniach” – powiedział.

Szef Departamentu Obrony USA Pete Hegseth uznał, że ewentualne osiągnięcie porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą będzie wymagać ustępstw terytorialnych.

Jeszcze na początku swojego urzędowania, w lutym, obecny sekretarz obrony powiedział, że władze w Kijowie nie powinny liczyć, że są w stanie odzyskać wszystkie ziemie utracone od 2014 roku na rzecz Rosji. W tej samej wypowiedzi Hegseth negował możliwość przystąpienia Ukrainy do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Stanowisko Rosji zakłada, że całość obwodów chersońskiego, donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego, Krym wraz z Sewastopolem stanowią jej terytorium, zgodnie z procedurą przeprowadzoną przez Moskwę formalnie we wrześniu 2022 r.

Mimo oficjalnej narracji o niedopuszczeniu ustępstw terytorialnych, brytyjski dziennik „The Telegraph” poinformował, że Ukraina jest gotowa rozważyć oddanie części swoich obwodów w ramach rozmów pokojowych z Rosją. Gazeta powołuje się na źródła dyplomatyczne.

Kresy.pl/government.se

Tagi: , , , , , , , , , ,
forma płatności