W piątek o godzinie 13:00 Bank Estonii rozpoczął sprzedaż karty z monetą o nominale 2 euro z hasłem „Sława Ukrainie”, a dochód z ich sprzedaży przekaże ukraińskiemu bankowi centralnemu. Monetę zaprojektowała ukraińska studentka Estońskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Jak poinformował Bank Estonii, w piątek rozpoczęto sprzedaż karty z monetą o nominale 2 euro z hasłem „Sława Ukrainie„, a dochód z ich sprzedaży przekaże ukraińskiemu bankowi centralnemu. Monetę zaprojektowała ukraińska studentka Estońskiej Akademii Sztuk Pięknych. Business Insider informuje, że monety były bite na Słowacji, a karty drukowane w Polsce.

Zobacz też: Władze Estonii zdecydowały o usunięciu wszystkich sowieckich pomników z przestrzeni publicznej

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Autorka monety powiedziała, że ​​udział w konkursie na projekt monety pomógł jej uporać się z poczuciem bezradności. „Czułem się źle i winna, bo budzę się w słońcu, podczas gdy wielu Ukraińców budzi się na odgłos pocisków i bomb. Aby wyrazić to uczucie, narysowałam dziewczynkę chroniącą ptaka w dłoni” – powiedziała Daria Titowa.

„Zwykle stworzenie monety o nominale 2 euro ze specjalnym wzorem zajmuje 18 miesięcy, ale ukraińskie karty monetowe zostały wyprodukowane w cztery miesiące” — podał bank.

Karta monetowa kosztuje 18 euro. W sklepie internetowym można jednorazowo kupić do 50 kart monetowych, a łącznie w sprzedaży jest 40 000 kart monetowych. Bank Estonii poinformuje o tym, jaka część dochodu ze sprzedaży kart wrzutowych trafi do ukraińskiego banku centralnego po poznaniu liczby sprzedanych kart oraz potrąceniu podatku i kosztów kanałów sprzedaży. Bank jest gotów zwiększyć początkową produkcję, jeśli popyt okaże się silniejszy.

Zobacz też: Estonia i Łotwą chcą wspólnie pozyskać systemy obrony powietrznej

Kresy.pl/Business Insider

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz