W niedzielę nad ranem doszło do eksplozji przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Oslo. Norweska policja poinformowała, że wybuch spowodował niewielkie uszkodzenia przy wejściu do części konsularnej budynku, jednak nikt nie został ranny.
W niedzielę nad ranem doszło do eksplozji przy ambasadzie Stanów Zjednoczonych w Oslo. Norweska policja poinformowała, że wybuch spowodował niewielkie uszkodzenia infrastruktury budynku, jednak nie odnotowano osób poszkodowanych.
Do zdarzenia doszło około godziny 1:00 czasu lokalnego w zachodniej części norweskiej stolicy. Jak przekazał rzecznik policji w Oslo Mikael Dellemyr, eksplozja miała miejsce przy wejściu do sekcji konsularnej kompleksu ambasady.
„Ustaliliśmy, że eksplozja uderzyła w ambasadę Stanów Zjednoczonych” – powiedział przedstawiciel policji w rozmowie z norweskim nadawcą publicznym NRK.
Zobacz też: Iran uderza w rafinerię w Hajfie po atakach na irańskie instalacje paliwowe [+FOTO/VIDEO]
The US embassy in Oslo was hit by an explosion early Sunday, according to Norwegian police who said the blast caused minor damage but no injuries https://t.co/wDB9cybhyd pic.twitter.com/ig9lZpyJKc
— CNN (@CNN) March 8, 2026
Świadkowie relacjonowali, że w nocy w pobliżu placówki dyplomatycznej słychać było głośny wybuch. Jedna z mieszkanek Oslo, Anna Gilbo, powiedziała, że w chwili zdarzenia przebywała w domu ze znajomymi.
„Oglądałam telewizję, gdy nagle usłyszałam głośny huk, a cały dom się zatrząsł. Podeszłam do okna i zobaczyłam chmurę dymu unoszącą się nad budynkiem” – relacjonowała.
Inny świadek, osiemnastoletni Sebastian Toerstad, powiedział, że w chwili zdarzenia przejeżdżał w pobliżu ambasady samochodem. „Na ulicy była bardzo gęsta warstwa dymu” – powiedział w rozmowie z agencją Reuters. Jak dodał, widoczne były również uszkodzenia przy wejściu do budynku.
Norweska policja poinformowała, że po eksplozji rozpoczęto poszukiwania sprawców zdarzenia. Funkcjonariusze sprawdzili również teren wokół ambasady pod kątem ewentualnych kolejnych ładunków wybuchowych, jednak nie znaleziono innych materiałów tego typu.
W oświadczeniu policji podkreślono, że służby pozostają w kontakcie z przedstawicielami amerykańskiej placówki dyplomatycznej. „Policja pozostaje w dialogu z ambasadą i nie ma doniesień o osobach rannych” – przekazano.
Nie jest obecnie jasne, czy eksplozja w Oslo ma jakikolwiek związek z sytuacją na Bliskim Wschodzie, gdzie trwa eskalacja działań militarnych po rozpoczęciu wspólnej kampanii bombardowań Iranu przez Stany Zjednoczone i Izrael.
Norweskie siły zbrojne poinformowały, że w godzinach porannych nie miały jeszcze pełnych informacji na temat incydentu. Dochodzenie w sprawie wybuchu jest w toku.
Zobacz też: W stolicy Kuwejtu zapłonął wieżowiec – spółka naftowa tego kraju redukuje wydobycie ropy [+VIDEO]
Kresy.pl/CNN





























