Dziś obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej. Akcja z lipca 1945 roku była wymierzona w polskie podziemie niepodległościowe.

Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej został ustanowiony przez Sejm Rzeczpospolitej Polskiej 9 lipca 2015 roku na mocy ustawy, będącej hołdem złożonym ofiarom obławy augustowskiej – bohaterom antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, zamordowanych z rozkazu Józefa Stalina.

Obława augustowska była realizacją specjalnego planu penetracji lasów Puszczy Augustowskiej opracowanego przez Sztab Generalny Armii Czerwonej w celu likwidacji działających na jej obszarze grup partyzanckich, które nie chciały podporządkować się narzuconej przez Związek Sowiecki komunistycznej władzy i nowej, sowieckiej okupacji. Operacja, przeprowadzona przez oddziały Armii Czerwonej, Smiersz-a, wojsk wewnętrznych NKWD oraz oddziały komunistycznej Polski – Ludowe Wojsko Polskie, UB, MO i konfidentów tych służb, jest określana mianem ludobójczej.

Obława Augustowska jest największą niewyjaśnioną zbrodnią na Polakach po II wojnie światowej. Nazywana jest „Małym Katyniem”. Przeprowadzona z rozkazu Stalina pacyfikacja Suwalszczyzny, nazwana później obławą augustowską, rozpoczęła się 12 lipca 1945 r. W jej wyniku zatrzymano 2 tys. osób; 600 podejrzewanych o powiązania z AK-owskim podziemiem wywieziono. Ich los do dziś nie jest znany. Przyjmuje się, że zostali wywiezieni w okolice Grodna i zamordowani. Kolejnych 512 osób zostało wywiezionych na tereny Litwy. Również nie wiadomo, co się z nimi stało.

Przez cały okres PRL-u o obławie augustowskiej nie wolno było mówić. Była ona objęta nie tylko zmową, ale i komunistycznym nakazem milczenia. Rodziny po pierwszych próbach dochodzenia prawdy zostały zastraszone i musiały milczeć przez kilkadziesiąt lat.

RIRM / Kresy.pl

forma płatności