Doradca prezydenta Ukrainy Jurij Biriukow powiedział, że siły ukraińskie kontrolują już zdecydowaną większość tzw. szarej strefy w Donbasie.

W środę Jurij Biriukow, niezależny doradca prezydenta Ukrainy i pomocnik ukraińskiego ministra obrony oświadczył, że ukraińska armia kontroluje już zdecydowaną większość tzw. szarej strefy w Donbasie. Chodzi o obszar między walczącymi stronami, który w wyniku działań zbrojnych znalazł się poza kontrolą każdej z nich. Granice obszaru zostały określone w ramach tzw. porozumień mińskich. Według ukraińskiego sztabu operacji sił połączonych w Donbasie, nie naruszono przy tym tych umów.

– Od tego stanu, z jakim zaczynaliśmy w kwietniu 2014 roku, dwie trzecie terytorium zostało wyzwolone. Praktycznie cała „szara strefa” została wyzwolona i wzięta pod kontrolę – powiedział Biriukow.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ukraińskie media co jakiś czas informują o zajmowaniu przez siły ukraińskie określonych punktów terenowych czy miejscowości na obszarze tzw. szarej strefy, czasem tłumacząc to wykorzystaniem okazji w związku z przemieszczeniem się lub wycofaniem wysuniętych pododdziałów separatystycznych. Według strony ukraińskiej, jej żołnierze z Donbasie „okazyjnie są zmuszeni przeprowadzić operację w celu odzyskania części obszarów”. Tłumaczone jest to chęcią uniemożliwienia wspieranym przez Rosję separatystom przeprowadzania ataków na ukraińskie pozycje. Miesiąc temu informowano o zajęciu przez Ukraińców miejscowości Rossadki w obwodzie donieckim.

Latem 2015 roku Biriukow opublikował nagranie, na którym ukraińskie wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe ostrzeliwują pozycje separatystów. Pociski miały zniszczyć skład amunicji artyleryjskiej i paliwa. Miało to miejsce w czasie, gdy Ukraińcy zarzucali separatystom łamanie zawieszenia broni i prowadzenie ostrzału.

Unian/ zaxid.net / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Dobre .Łamią postanowienia mińskie ,jednocześnie ich nie łamiąc.Nie mogąc tego zrozumieć, tłumaczę to tak :separatysta zajmujący terytorium strefy buforowej łamie postanowienia mińskie ,natomiast banderowiec robiący to samo nie łamie ich.Banderowska logika.