Zdaniem „Dziennika Gazety Prawnej” w Prawie i Sprawiedliwości miała pojawić się koncepcja stworzenia alternatywnej administracji wyborczej. Wybory miałby organizować specjalny 'korpus” urzędników. Medium powołuje się na źródła w partii rządzącej.

Głosowania miałby organizować wyspecjalizowany, odrębny „korpus” urzędników. Co oznacza odebranie kompetencji samorządom – podał „Dziennik Gazeta Prawna” (DGP) w środę.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Gazeta przypomina, że dziś organami odpowiedzialnymi za organizację wyborów są: Państwowa Komisja Wyborcza (PKW), Krajowe Biuro Wyborcze (KBW) razem z delegaturami, korpus 2,6 tys. urzędników wyborczych, którzy podlegają KBW, a także setka komisarzy wyborczych oraz samorządy – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Samorządy odpowiedzialne są m.in. za spisy wyborców, organizowanie lokali wyborczych, drukowanie obwieszczeń oraz wyposażenie komisji.

Dziennik pisze, że w PIS pojawiła się koncepcja zakładająca stworzenie odrębnej administracji wyborczej. Miałaby przejąć zadania, za które dziś – zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym i kodeksem wyborczym – odpowiedzialni są wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast.

„Jak słyszymy, na razie są dwie koncepcje planowanej rewolucji. Pierwsza zakłada, że nowy 'korpus wyborczy’ podlegałby MSWiA (…). Druga koncepcja zakłada, że administracja wyborcza funkcjonowałaby pod auspicjami Krajowego Biura Wyborczego, co oznaczałoby jego istotne wzmocnienie” – pisze „DGP”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Ten wariant wydaje się lepszy, bo odsuwa od nas podejrzenia o próbę upolitycznienia organizacji wyborów w Polsce. A my chcemy po prostu czerpać wzorce z innych krajów, takich jak Francja czy Niemcy, gdzie wybory organizuje administracja centralna” – gazeta cytuje wysokiego rangą przedstawiciela PIS.

Gazeta pisze, że dodatkowym argumentem, który przemawia za wzmocnieniem KBW, a nie MSWiA, jest fakt, iż pod tą pierwszą ze wspomnianych instytucji funkcjonuje kilka tysięcy urzędników wyborczych, którzy mają wspierać gminy w przygotowaniach wyborczych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: PAP: W Zjednoczonej Prawicy rozpoczęto rozmowy na temat nowej umowy koalicyjnej

„DGP” uważa, że jedną z motywacji rozważanych zmian jest chęć uniknięcia problemów z pozyskaniem spisów wyborców od samorządów, z czym mieliśmy do czynienia przed nieudanymi wyborami w maju.

„Nie bez znaczenia jest fakt, że rząd chce stworzyć centralny rejestr wyborców, który ma rozwiązać problem dzisiejszych, odrębnych spisów (co wymusza na wyborcach konieczność dopisywania się, jeśli chcą zagłosować poza miejscem zameldowania). Chodzi też o uniknięcie problemów z rozliczeniami finansowymi z samorządami” – tłumaczy dziennik.

pap / polsatnews.pl / kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz