Mimo że od incydentu z obraźliwym transparentem wobec Polaków minął miesiąc, Raków Częstochowa wciąż nie otrzymał żadnej odpowiedzi od UEFA. Europejska federacja piłkarska nałożyła karę wyłącznie na polski klub, a sprawa Maccabi Hajfa pozostaje nierozstrzygnięta.

Minęły już cztery tygodnie od głośnego spotkania Rakowa Częstochowa z Maccabi Hajfa, podczas którego izraelscy kibice wywiesili na trybunach transparent z napisem „Mordercy od 1939”. Wydarzenie to wywołało falę oburzenia w Polsce i doprowadziło do wezwania europejskiej federacji piłkarskiej do podjęcia zdecydowanych działań wobec winnych. Jak jednak ustalił dziennik „Fakt”, UEFA do tej pory nie skontaktowała się z klubem z Częstochowy i nie poinformowała o żadnych krokach podjętych w tej sprawie.

Raków Częstochowa, który zagwarantował sobie już udział w rozgrywkach Ligi Konferencji, w sierpniu rozgrywał eliminacje do tych zawodów. W pierwszym meczu na własnym stadionie podopieczni Marka Papszuna przegrali 0:1 z Maccabi Hajfa, co postawiło ich w trudnej sytuacji przed rewanżem. W spotkaniu wyjazdowym w Debreczynie udało się jednak odrobić straty – polska drużyna wygrała 2:0 i awansowała do kolejnej rundy kwalifikacyjnej.

Mimo sukcesu sportowego, wydarzenia na trybunach przyćmiły rywalizację boiskową. W drugiej połowie rewanżowego meczu izraelscy kibice zaprezentowali transparent z napisem „Mordercy od 1939”, który został odebrany w Polsce jako skandaliczne oskarżenie pod adresem narodu polskiego. Na nagraniach z tamtego wieczoru uwieczniono również osobę bezczeszczącą polską flagę, którą owinięto wokół dmuchanej lalki.

Spodziewano się, że UEFA szybko podejmie odpowiednie działania dyscyplinarne wobec izraelskiego klubu. Do tej pory jednak nie zapadły żadne oficjalne decyzje, a jedyną stroną ukaraną pozostaje Raków. Na częstochowski klub nałożono grzywnę w wysokości 40 tysięcy dolarów za odpalenie środków pirotechnicznych oraz wywieszenie przez jego kibiców transparentu z napisem „Izrael morduje, a świat milczy”.

Według ustaleń „Faktu”, klub z Częstochowy wciąż czeka na informację zwrotną od władz europejskiej federacji. – „Zrobiliśmy swoje. Zaangażowaliśmy także organy państwowe, jak ministerstwo spraw zagranicznych, ministerstwo sportu, nagłośniliśmy sprawę w mediach. Jednak nie mamy żadnej aktualizacji dotyczącej kary dla Maccabi. Jedynie my zostaliśmy ukarani” – przekazał Raków w komentarzu dla dziennika.

Kresy.pl/Sport.pl/Fakt

Tagi: , , ,
forma płatności