14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

      • william
        william :

        Tak jak jmć pan uri? Szczerze mówiąc, jestem trochę zagubiony w relacjach z Doniecka i okolic. Jednak pewna stronniczość mediów nastawia mnie coraz bardziej przeciw spekulacjom typu „To wszystko wymysł stalinowsko-putinowskiej propagandy!”. Tak więc, jeśli pan nie posiada żadnych dowodów na potwierdzenie pańskiej tezy, to radził bym się wstrzymać z tego typu osądami. W tym momencie przypomina mi pan Hitlerowców gdy mówili „Jaka znowu eksterminacja żydów? To tylko obozy pracy!”.

        • jan_de
          jan_de :

          To zdrowy objaw Panie william. Kiedy wszystkie media głównego nurtu prezentują w tej sprawie, taką „jedność moralno-polityczną”, że nie powstydziłaby się jej proganda PRL, człowiekowi z intuicją, powinno zapalić się czerwone, ostrzegawcze światełko… Jednak, że będzie tak u Pana Uri – nie liczył bym… On nie kieruje się intuicją, a instynktem… A to jednak różnica.

          • sylwia
            sylwia :

            Raczej nie instynktem lecz tropizmem. Jest opancerzony. Polecam lekturę dzieła Dr. Wilhelma Reicha „The Mass Psychology of Fascism”, w którym wyjaśnia on, że faszysta jest tak opancerzony, iż nie rozumie pojęć 'miłosierdzie’ lub 'współczucie’. Jest pewny siebie i okrutny, choć może być inteligentny. To jest sociopata par excellence. Tę ksiażkę można za darmo pobrać tu: http://www.relatedness.org/Mass_Psychology_of_Fascism.pdf

          • jan_de
            jan_de :

            Myślę, że jest Pani nazbyt okrutna dla Pana Uri. To przecież czlowiek… Nawet jeśli komuś brakuje mu ludzkich cech, to z roślinami bym go nie kojarzył… (oczywiście wiem, o co Pani chodzi – tylko tak się przekomarzam…). Bardziej interesuje mnie empatia Pana Uriego – myślę, że ją ma, ale jaką? Jakie ma Pani zdanie w tej kwestii?