Funkcjonariusze CBŚP z Gorzowa Wielkopolskiego rozpracowali międzynarodowy gang, który uprowadzał migrantów, żądając okupu w kryptowalutach. Ofiary – obywatele Etiopii i Mali – przeżyli dramatyczne chwile w Polsce i na Łotwie.
Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) z Gorzowa Wielkopolskiego poinformowali o rozbiciu międzynarodowego gangu, którego członkowie – obywatele Ukrainy – organizowali uprowadzenia migrantów przemycanych przez Polskę i Łotwę.
Do zdarzeń doszło 14 czerwca w Lubinie, gdzie nagle pojawili się dwaj nadzy i przerażeni mężczyźni. – „Byli wystraszeni, zdezorientowani, przysiadali na asfalcie, na szyi i rękach mieli pozostałości taśmy klejącej” – relacjonował podkomisarz Krzysztof Wrześniowski, rzecznik CBŚP.
Jak informuje “Rzeczpospolita”, jeden z migrantów opowiedział, że wraz z towarzyszem zostali porwani przez gang ukraiński i przewiezieni lasem w bagażniku samochodu. – „Z treści korespondencji … wynikało, że na terenie Polski przetrzymywane są osoby porwane … Sprawcy grozili, że … zostaną zamordowane, a ich organy sprzedane” – wyjaśnił rzecznik. Żądali okupu w kryptowalucie (ok. 30 tys. tether). Uprowadzeni uciekli, gdy ich oprawcy stracili czujność. Zostali przekazani Straży Granicznej.
Zobacz też: Ukraińscy biznesmeni mają masowo ściągać do Polski imigrantów z Afryki i Azji
Równocześnie CBŚP otrzymało zgłoszenia od Interpolu dotyczące porwań Etiopczyków w Polsce oraz migrantów z Mali na Łotwie. Na Łotwie gang miał również zatrzymywać cudzoziemców w bagażniku, wiązać i torturować instruktorami, po czym żądać okupu. Jeden z Malijczyków został przywiązany do drzewa i bity drewnianą pałką – nagranie tortur przesłano jego rodzinie.
Dzięki międzynarodowej współpracy CBŚP potwierdziło zaangażowanie tej samej grupy w porwania na Łotwie. 25 czerwca funkcjonariusze CBŚP zatrzymali w Polsce trzy osoby – 24-letniego Vladyslawa M., 20-letniego Oleksandra S. i 41-letnią Yelizavetę S., a także skontrolowali 35-letniego Mykhalio R., podejrzanego o pomoc w przemycie migrantów – wobec niego zastosowano środki zapobiegawcze.
W samochodach zatrzymanych znaleziono broń palną, kominiarki, taśmy klejące i telefony z dowodami. – „W jednym z telefonów ujawniono zdjęcie czarnoskórego mężczyzny … należało do jednej z ofiar uprowadzonych na Łotwie” – poinformował Wrześniowski.
Członkowie gangu oskarżeni zostali o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, porwania dla okupu i nielegalny przewóz osób. Trzy osoby trafiły do tymczasowego aresztu. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze.


Kresy.pl/Rzeczpospolita/CBŚP





























