Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Nowa Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie rozpatrywać skargi, kontrolować przedsiębiorstwa i nakładać sankcje za naruszanie unijnych przepisów. Ustawa przewiduje również piaskownice regulacyjne, opinie indywidualne dla przedsiębiorców oraz finansowanie badań i prac rozwojowych. Z regulacji wyłączono między innymi działania służb związane z bezpieczeństwem narodowym oraz prywatne korzystanie z systemów AI.
24 lipca prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o systemach sztucznej inteligencji, która ma zapewnić stosowanie w Polsce unijnego rozporządzenia AI Act. Centralnym elementem nowych przepisów będzie powołanie Komisji Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji jako krajowego organu nadzoru rynku.
Jak poinformowały Kancelaria Prezydenta RP i Ministerstwo Cyfryzacji, Komisja będzie kontrolować podmioty rozwijające i wdrażające systemy sztucznej inteligencji, rozpatrywać skargi obywateli oraz sprawdzać zgodność technologii z unijnymi wymaganiami.
Mateusz Morawiecki zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że były premier był w przeszłości doradcą Donalda Tuska. Odniósł się również do rozłamu w PiS i zapewnił, że jego środowisko nie przygotowywało wcześniej planu utworzenia nowej partii.
W sobotę podczas rozmowy w Telewizji Republika Mateusz Morawiecki przedstawił swoje stanowisko wobec rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Były premier przekonywał, że do ostatniej chwili zabiegał o utrzymanie jedności ugrupowania, a za podział odpowiada wewnętrzna grupa „intrygantów”.
Dowiedz się więcej: Media: Kolejny etap rozłamu w PiS. Morawiecki może stracić unijne stanowisko
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha pozytywnie ocenił wezwanie prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa do zamrożenia działań wojennych. Ukraiński dyplomata stwierdził, że Moskwa musi znaleźć się pod większą presją, zanim zaakceptuje propozycje pokojowe.
W niedzielę minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha odniósł się w serwisie X do wystąpienia prezydenta Kazachstanu Kasyma-Żomarta Tokajewa podczas jego spotkania z Władimirem Putinem.
„Doceniamy to, że prezydent Kasym-Żomart Tokajew powiedział Putinowi, iż nadszedł czas, aby zakończyć wojnę. To realistyczne, wygłoszone w porę i mądre przesłanie. Ukraina zaproponowała zatrzymanie wojny wzdłuż obecnej linii frontu i przejście do dyplomacji, ale Kreml nadal odrzuca tę jasną drogę do pokoju. Rzecznik Putina odrzucił już także propozycję prezydenta Kazachstanu. Konkluzja jest taka: Moskwa musi odczuć większą presję, zanim zaakceptuje realistyczne propozycje pokojowe” – napisał Sybiha.
Straż Graniczna zatrzymała dwóch obywateli Wietnamu nielegalnie pracujących w lokalu gastronomicznym w Skarżysku-Kamiennej. Mężczyźni otrzymali decyzje zobowiązujące ich do powrotu oraz roczne zakazy wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen. Pracodawca został ukarany grzywną w wysokości 6 tys. zł.
Karpacki Oddział Straży Granicznej poinformował w piątek o wynikach kontroli legalności zatrudnienia przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Kielcach w jednej z firm gastronomicznych w Skarżysku-Kamiennej.
Podczas kontroli dokumentacji kadrowej funkcjonariusze wylegitymowali trzech obywateli Wietnamu. Tylko jeden z nich posiadał wymagane zezwolenia zarówno na pobyt, jak i na wykonywanie pracy w Polsce.
Jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, ostrzelali w sobotę saudyjskie instalacje naftowe w dwóch portach na wybrzeżu Morza Czerwonego. Uderzenie nastąpiło w odpowiedzi na naloty Arabii Saudyjskiej na strategiczne miasto Al-Hudajda.
25 lipca jemeński ruch Huti przeprowadził atak rakietowy i dronowy na instalacje koncernu Saudi Aramco w Dżizan i Janbu na wybrzeżu Morza Czerwonego. W Janbu obrona powietrzna przechwyciła dwie rakiety balistyczne, natomiast w pobliżu rafinerii w Dżizan zaobserwowano dużą kolumnę dymu.
Jak podał Reuters na podstawie komunikatów stron konfliktu i relacji swoich rozmówców, atak nastąpił po saudyjskich nalotach na pozycje Huti w Jemenie oraz po wcześniejszych uderzeniach ugrupowania na statki powiązane z Arabią Saudyjską.
Ukraińskie drony zaatakowały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne w kilku regionach Rosji oraz jednostki na Morzu Kaspijskim. W Jekaterynburgu alarm spowodował przerwanie mistrzostw Rosji w lekkoatletyce, a w obwodzie biełgorodzkim zginęło dwóch cywilów. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że przechwycono 328 bezzałogowców.
W nocy z 24 na 25 lipca ukraińskie siły przeprowadziły serię uderzeń na cele położone w różnych regionach Rosji oraz na wodach Morza Kaspijskiego. Zaatakowane zostały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne, w tym zakład w Kirowie, rafineria w Tiumeniu, magazyny w Jekaterynburgu oraz systemy obrony powietrznej w Rostowie nad Donem.
Zełenski potwierdził uderzenie w przedsiębiorstwo w Kirowie, które dostarcza komponenty do rosyjskiego uzbrojenia. Zakład znajduje się około 1200 km od granicy państwowej Ukrainy.
Buzek apeluje o odebranie Białorusi mistrzostw hokejowych