Kwestie współpracy energetycznej oraz sprawy energetyki jądrowej zdominują pierwszą oficjalną wizytę Bronisława Komorowskiego na Ukrainie.
Po południu w Kijowie Bronisław Komorowski będzie rozmawiał z Wiktorem Janukowyczem. Weźmie także udział w szczycie poświęconym bezpiecznemu wykorzystaniu energetyki atomowej, który odbywa się w 25 rocznicę katastrofy czarnobylskiej.
Doradca prezydenta profesor Tomasz Nałęcz przekonuje, że wizyta w Kijowie pokazuje bliskie relacje polsko – ukraińskie. Dodaje, że prezydent będzie tam również by mówić co znaczy energia atomowa dla świata.
Na zakończenie szczytu Bronisław Komorowski weźmie udział w koncercie, poświęconym pamięci ofiar katastrofy czarnobylskiej. Prezydent do Warszawy wróci późnym wieczorem.
Zdaniem wicedyrektora Ośrodka Studiów Adama Eberhardta, polskie władze powinny przekonywać Ukrainę, do szybkiego zakończenia negocjacji umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Adam Eberhardt podkreśla, że w drugiej połowie roku Polska będzie przewodniczyła Unii Europejskiej co tylko nieznacznie może pomóc w relacjach Kijów – Bruksela. “Należy pokazać stronie ukraińskiej, że czas najwyższy zakończyć negocjacje i przejść od słów do czynów” – twierdzi ekspert.
Wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich przypomina, że w zeszłym tygodniu Kijów odwiedził premier Rosji, który obiecywał, że po wejściu do rosyjskiej unii celnej Ukraina oszczędziłaby na niższych cenach gazu i ropy od 3 do 6 miliardów dolarów rocznie. Adam Eberhardt obawia się , że brak porozumienia Ukrainy z UE będzie oznaczał wygraną Rosji. “Przedłużanie negocjacji może zniechęcić Unię, ale też zwiększyć presję ze strony Moskwy, której celem jest z pewnością wykolejenie negocjacji ukraińsko – unijnych” – wylicza Adam Eberhardt.
IAR/Kresy.pl





























