Krzysztof Bosak podczas dzisiejszego wywiadu dla Telewizji Republika wypowiedział się na temat szkolnictwa wyższego. Studia mają sens tylko o tyle, o ile pomagają w rozwoju zawodowym i o ile są rzeczywiście wartościowe – stwierdził.
Kandydat na prezydenta został zapytany dlaczego nie skończył żadnych studiów. Odpowiedział: Zająłem się polityką. Ja zdecydowałem się pierwsze studia, czyli studia na Politechnice Wrocławskiej, architektoniczne pierwszego stopnia (…) zdecydowałem się przerwać po wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2004 roku, ze względu na ogromny sukces, który wówczas wspólnie odnieśliśmy. Wówczas Liga Polskich Rodzin uzyskała poparcie 15,92 proc. głosujących. Więcej osób wybrało jedynie Platformę Obywatelską – 24,1 proc.
CZYTAJ TAKŻE: Wedle jednego z sondaży Andrzej Duda może przegrać w drugiej turze wyborów
Zamiast studiowania, zamiast życia studenckiego i rozrywkowego, postanowiłem się zająć pracą. Ponieważ zacząłem wówczas pracować właśnie, przeniosłem się do Warszawy, zacząłem pracować w personelu europosłów i po prostu to, co mnie bardzo interesowało, przekształciłem w pracę – wyjaśnił.
Bosak stwiedził, że trzeba wyjść „poza to wąskie spojrzenie, że wykształcenie formalne jest czymś rozstrzygającym o przygotowaniu człowieka”, bo “liczy się wiedza, doświadczenie”. Kandydat na prezydenta skrytykował również “kult formalnego wykształcenia wyższego” obecny w polskim społeczeństwie.
Wykształcenie wyższe bardzo się zdewaluowało w wyniku polityki wszystkich rządów, ponieważ poziom studiów wyższych się po prostu dramatycznie obniżył. Mieliśmy taki cel, który miał wskazywać na rozwój naszego narodu, żeby jak najwięcej osób ukończyło studia wyższe, natomiast w wyniku tego uczelnie zaczęły przyjmować tak szeroko, że poziom tych studiów dramatycznie się obniżył – mówił Bosak.
CZYTAJ TAKŻE: Bosak: nie będziemy przepraszać za to, że jesteśmy konserwatystami
Na pytanie prowadzącego czy zaleca komuś robienie kariery bez względu na ukończenie studiów poseł odpowiedział: Tak, zdecydowanie. Uważam, że trzeba umieć podejmować odważne decyzje, jeżeli ktoś znalazłby się kiedykolwiek w takiej sytuacji jak ja, tzn. byłby na studiach zaocznych, na których widzi, że jest jakby zmuszony do studiowania rzeczy, które nie są dla niego przydatne, uważam, że trzeba takie studia przerwać i lepiej korzystać ze swojego potencjału i swojego czasu. Studia mają sens tylko o tyle, o ile pomagają w rozwoju zawodowym i o ile są rzeczywiście wartościowe.
Mamy mnóstwo ludzi, którzy studiują kierunki humanistyczne. Siedzą na takich studiach po 5 lat i dla naszej ojczyzny z tego naprawdę niewiele wynika. Chciałbym powiedzieć wszystkim studentom politologii, którzy nie chcą zajmować się polityką, że niepotrzebnie ten kierunek próbują skończyć – dodał.
Kresy.pl/telewizjarepublika.pl
Uczestnicy uczcili 1060. rocznicę Chrztu Polski oraz 1020. rocznicę fundacji klasztoru benedyktynów przez Bolesława Chrobrego. (more…)
Pentagon ma wycofać się z planu rozmieszczenia pocisków Tomahawk w Niemczech z obawy, że Moskwa uznałaby to za eskalację. Decyzja oznaczałaby odwrót od porozumienia przygotowanego jeszcze za administracji Joe Bidena i wpisywałaby się w szersze ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. (more…)
Według niemieckich danych statystycznych spada imigracja do RFN. Jednocześnie wzrasta liczba wyjeżdżających, nie tylko migrantów, ale i obywateli państwa.
Według Federalnego Urzędu Statystycznego Niemiec, w 2025 roku do Niemiec przybyło 1,48 miliona osób, co daje imigrację niższą o 13 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Jednak niewiele mnie z ludzi wyjechało. 1,25 miliona osób opuszczających Niemcy to tylko 2 proc. emigrantów mniej w porównaniu rok do roku, jak przytoczył portal Meduza.
Z danych urzędu można zauważyć, że spadła imigracja z Syrii (mniej o 67 proc.), Turcji (mniej o 41 proc.) i Afganistanu (mniej o 41 proc.). W ostatnich latach były to kraje pochodzenia trzech największych liczebnie grup imigrantów.
Warszawa opowiada się za wykluczeniem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z systemu tymczasowej ochrony w Unii Europejskiej — podało RMF FM. Polska popiera także stopniowe wygaszanie specjalnych przywilejów dla uchodźców z Ukrainy i przechodzenie na standardowe przepisy migracyjne. (more…)
W 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, czyli o 12 mniej niż rok wcześniej. Spadek dotyczy zarówno duchownych diecezjalnych, jak i zakonnych, a w części diecezji nie będzie żadnych święceń – podała KAI.
W środę Katolicka Agencja Informacyjna podała, że w 2026 roku Kościołowi w Polsce przybędzie 196 nowych księży, w tym 130 diecezjalnych i 66 zakonnych, co oznacza spadek o 12 duchownych wobec poprzedniego roku. Dane pochodzą z kurii diecezjalnych, seminariów duchownych, stron diecezjalnych oraz Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce.
Może Cię zainteresować: Francja: Wzrost zgłoszeń do seminariów. Pierwsze sygnały przełamania kryzysu
Five Eyes to sojusz wywiadowczy Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.
Według komunikatu zatytułowanego „Safeguarding Our Secrets” chińskie służby mają prowadzić działania za pośrednictwem portali zawodowych i rekrutacyjnych. Agenci podszywają się pod rekruterów, konsultantów HR, przedstawicieli firm doradczych, ośrodków analitycznych lub organizacji badawczych. Następnie kontaktują się z osobami, które mają albo mogą mieć dostęp do informacji dotyczących wojska, administracji, polityki zagranicznej, wywiadu lub technologii.






























