Według sondażu United Survey przeprowadzonego 22 lutego dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej” Andrzej Duda może przegrać druga turę wyborów prezydenckich. Ale nie z Małgorzatą Kidawą Błońską.

Sondaż United Survey daje urzędującemu prezydentowi duże szanse na zwycięstwo w pierwszej turze wyborów prezydenckich. W badaniu aż 41,9 proc. zdecydowanych na oddanie głosu respondentów zadeklarowało, ze zagłosuje właśnie na Andrzeja Dudę, jak podał w poniedziałek portal rp.pl. Małgorzata Kidawa-Błońska uzyskała niemal dwukrotnie mniejsze poparcie to jest 22,2 proc. wskazań. Nowością w porównaniu do innych sondaży jest trzecie miejsce zdobyte przez kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza, którego wybrało 10,4 proc. pytanych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Tuż za czołową trójką w sondażu na temat głosowana w pierwszej turze znalazł się kandydat lewicy Robert Biedroń, którego poparło 8,2 proc. wyborców. Czwarty wynik uzyskał były publicysta i prowadzący program rozrywkowy w telewizji TVN Szymon Hołownia, na którego chciało głosować 7,4 proc. respondentów. Kandydat Konfederacji Wolności i Niepodległość Krzysztof Bosak zamknął stawkę z poparciem 4,10 proc.

Ciekawsze wyniki sondaż wykazał w przypadku drugiej tury. W jednej z konfiguracji Andrzej Duda przegrywa. W starciu z kandydatką największej siły opozycyjnej Kidawą-Błońską urzędujący prezydenta miał przewagę w stosunku 49,6 proc. głosów do 41,6 proc. Duda przegrałby natomiast gdyby do drugiej tury dostał się Kosiniak-Kamysz – ten drugi uzyskał 45,9 proc. głosów a prezydent 43,9 proc.

Czytaj także: Dorzeczy.pl: PiS traci samodzielną większość [SONDAŻ]

rp.pl/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz