Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.
Mokotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Sudanu podejrzanego o kradzieże rowerów. W zajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rower elektryczny o wartości 12 tys. zł, skradziony kilka dni wcześniej przy ul. Tynieckiej. (więcej…)
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Jezeli donosiciel, informator czy wspolpracownik SB wykonuje swoje zadania wylacznie i tylko ze wzgledow swoich pogladow politycznych lub ideologicznych nie pobierajac zadnego wynagrodzenia za przekazywane informacje to jestem w stanie przebaczyc takie postepowanie po uprzednio wyrazonej skrusze i prosbie o przebaczenie. Natomiast dzialania Walesy na szkode swojego najblizszego otoczenia i wspolpracownikow z pobudek czysto materialnych pobierajac wynagrodzenia pieniezne oraz materialne za swoje przekazywane informacje do SB sa dla mnie nie do przebaczenia. Judasz zasluguje na pogarde i potepienie spoleczne, niezaleznie kim byl, czym sie zajmowal i co osiagnal. Panie Walesa niech Pan ma choc drobine odwagi i honoru aby wyjawic cala prawde i poprosic o przebaczenie. Jesli tak Pan zrobi i szczerze zalowal swoich postepowan w przeszlosci Polacy panu wybacza. Niech Pan spojrzy na wielu wielkich sportowcow kolarz Lance Armstrong czy sprinterka Jones. Przyznali sie po wielu latach do dopingu i moga dalej zyc z czystym sumieniem pomalu odzyskujac szacunek fanow i spoleczenstwa.
W roku 92, Wałęsa nie chcąc udostępnienia opinii publicznej akt SB, „nocną zmianą” zlikwidował rząd Olszewskiego. W tym samym roku zamordowano małżeństwo Jaroszewiczów. Jaroszewicz w latach kiedy Wałęsa był agentem SB, był premierem PRL. Śledztwo milicji wykazało, że morderstwo Jaroszewiczów było na tle rabunkowym. Przypomnę, że Jaroszewiczów maltretowano przez kilka godzin, raczej nie dla rabunku. Nie sądzę. Już był kiedyś trop Wałęsy w tej sprawie, że napastnicy chcieli wydobyć akta Wałęsy od Jaroszewicza. Gdyby te dokumenty były znane wcześniej, nigdy by nie został prezydentem i Wałęsa dobrze zdawał sobie z tego sprawę. Sąd przed wyborami zlustrował go jako, nie współpracującego z SB. Bo nie było świadków, nie było akt współpracy Wałęsy, ani żadnych dokumentów. Kiszczak pisząc w aktach przekazanych przez żonę, żeby odtajnić te akta dopiero 5 lat po śmierci Wałęsy Prawdopodobnie wiedział, że jak wyjawi to wcześniej, to skończy jak Jaroszewicz. Moim zdaniem, Wałęsa ma dużo więcej do ukrycia, niż tylko współpracę z SB. Sprawy mogły pójść już tak daleko, a sprawa akt mogła pociągnąć za sobą ofiary. Kiszczakowi spłonął dom letniskowy z samochodami, to też może się z tym wiązać, mogło być ostrzeżeniem, bądź próbą spalenia dokumentów. Jednego jestem pewien, że Wałęsa ukrywa znacznie większą sprawę, niż ta płatna współpraca z SB. Za dużo tu zbiegów okoliczności, za dużo kłamstw z Wałęsy strony.
dla mnie Wałesa to od zawsze był typowym Dyzmą bez wykształcenia ogólnej oklady który dla kariery zrobi wszysko niewiem co dokladnie było w latach 70 bo wtedy bardziej mnie pielucha tetrowa interesowala niż wałesa ale lata 89-95 pamietam dokładnie i wtedy już zauważyłem gdyz mocno zaczolem sie interesowac historią że Wałesa ostro pilnuje starego układu by nikomu sie nie stała krzywda kto miał w tamtym okresie super biznesy ano własnie towarzysze z SB bądż ludzie mocno z nimi związani wałesa odsuwal kazdego kto chcial prawdy tak jak wspomniał KROK te akta tylko potwierdzaja że nim rządziła ubecja co było widac po 5 latach jego prezydentury kiedy sklócil wszystkich i stał sie bardzo niebezpieczny więc wylansowano KWAŚNIEWSKIEGO który łatwo poradzil sobie z tym DYZMĄ I DALEJ ubecja robila co chciala a sam DYZMA przestal byc grozny więc sumujac to żaden bohater tylko zwykly DYZMA
A TERAZ KOD PO PSL i inne tatałajstwo ostro bronią Wałese czy to sa układy MOCNE o których zdesperowany DYZMA może opowiadać strach co niektórym zaczol zaglądać w oczy że w koncu prawda o niby wolnośći i ludzi z tym powiazanych wyjdzie na jaw
konfident bolek nigdy niedostał wpierdol na dolku więc niewie jak to jest dlatego żądał więcej pieniędzy a te matoly które go teraz bronią byli blisko koło niego i dali się tak zwodzić
Jak wynika z ujawnionych dokumentów, to te dołki też były ustawką. Wałęsa sam domagał się od oficera prowadzącego wezwań ma milicję, żeby nie wzbudzić podejrzeń, bo aresztowano kapowanych przez niego kolegów, ale nie jego. A jak już dostał się na dołek to tylko on z całej opozycji miał widzenia żony i dzieci. Nikt z opozycji też nie był na urlopie siedząc we więzieniu, a Wałęsa był. Całe życie jego to …. zresztą każdy może sam sobie to nazwać. Stoi nad grobem, więc ja już jego kopał nie będę. Martwi, że u schyłku życia żadnej refleksji, skromności, dalej ujadanie, wyzywanie wszystkich od zdrajców, opluwaczy itd. Cały Wałęsa, jak śpiewał Stanisław Grzesiuk, jakie życie, taki zgon.
Zamiast nudnie przekonywać o autentyczności sygnatur akt SB-ckich, o metodach paginacji stron stosowanych w 1970r. – może trzeba wyjść z kamerą i mikrofonem do tych, których Bolek skrzywdził swoimi donosami, którym złamał życie. Pokazać w telewizji emocje ludzi, na których Bolek pisał szczegółowe donosy, pokazać jak potoczyło się ich życie, co oni, jako skrzywdzeni przez Bolka, mają mu teraz do powiedzenia. Emocje kontra emocje. Tylko z jednej strony będą to emocje ustawionego życiowo kabotyna, kłamcy, donosiciela, a z drugiej strony emocje jego ofiar. Tak należy walczyć z próbami tworzenia mitologii Bolka. Nie tylko uhonorować pokrzywdzonych, ale też pozwolić im mówić w publicznej telewizji… Tylko tyle i aż tyle. To kompletnie zrujnuje taktykę rozgrzeszania Bolka przez TVN, bo o ile teraz próbują przypiąć krytykom Bolka łatkę „niewdzięcznych”, „niegodnych”, „tych co sami nie działali, a tylko krytykują”, to jak odpowiedzą na historie życiowe ludzi pokrzywdzonych donosicielstwem Bolka? Że są niewdzięczni? Niegodni? Że sami nie działali? Gdy w publicznej telewizji przemówią prawdziwe ofiary, mit Bolka-Wallenroda, który musiał „wykiwać komunem” spłynie do rynsztoka, niczym pałac z łajna w tropikalnej ulewie.