3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. kwezal
    kwezal :

    Szkoda tylko, że Łukaszenka przypomina sobie o Polsce dopiero w chwili zagrożenia i gdy się obawia o własny tyłek, widząc jak Putin przeprowadza ofensywę na Ukrainę Ale jak mówiono o Polakach w Grodnie i na całej Białorusi kilka lat temu, to wymyślił dla nich osobliwą nazwę”tutejsi”…….I chciał podporządkować sobie Związek Polaków na Białorusi.

    • tutejszym
      tutejszym :

      Łukaszenka nazwy “tutejszy” nie wymyślił. Tak dawniej sama siebie określała znaczna część Białorusinów ( > 25% ? ). W domyśle znaczyło to narodowość polską. Był to problem dla ruskiego okupanta. Pomimo Kuropatów tyle Ich jeszcze zostało. A wolne tłumaczenie hymnu Białorusi ” My spali, nas obudzili. W dupę nam dali i spać położyli…” nie dotyczyło tutejszych. Oni zawsze byli wyspani i nakręceni jak sprężyna. A zagrożenie dla nas jest też rzeczywiste. Ta wizyta Putinowskiego wysłannika jest symptomatyczna i dla nas jest potencjalnie bardzo ważnym sygnałem, którego zlekceważyć nie powinno się…

  2. ems
    ems :

    Bardzo dobrze że doszło do tej wizyty. Od dawna powinniśmy prowadzić w stosunku do Białorusi suwerenną politykę. Bez oglądania się na innych. Pamiętajmy o 1,5 mln Polaków którzy tam żyją. Trzeba ich wzmocnić poprzez dostęp do polskiej kultury i edukacji. Dlatego trzeba rozwijać stosunki polityczne i gospodarcze z Białorusią.