Moskwa zakończy wojnę na Ukrainie po wycofaniu wojsk NATO z państw bałtyckich, powiedział agencji prasowej TASS wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow.

Fragment wypowiedzi wiceministra dla rosyjskiej agencji przytoczył litewski nadawca publiczny LRT. Jak stwierdził Riabkow NATO powinno wycofać się z państw bałtyckich sugerując, że stacjonowanie oddziałów innych państw członkowskich na terytorium Estonii, Litwy i Łotwy stwarza zagrożenie dla Rosji.

LRT zwraca uwagę, że Riabkow nawiązał w ten sposób do rosyjskich propozycji ułożenia relacji międzynarodowych w całej Europie Środkowowschodniej. Po trwających od początku 2021 r. manifestacjach siły w postaci koncentracji rosyjskich armii u granicy Ukrainy, pod koniec tegoż roku Moskwa przedstawiła kompleksową formułę żądań pod adresem nie tylko Kijowa, ale także USA i Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Sprowadzały sie one do likwidacji instalacji natowskich na terytorium państw regionu, w przypadku, gdy zostały one stworzone przez państwa trzecie czy wycofania ich żołnierzy z państw tak zwanej “flanki wschodniej”.

To właśnie Riabkow stał wówczas na czele rosyjskiej delegacji prowadzącej negocjacje z Amerykanami do stycznia 2022 r. Zakończyły się on fiaskiem. Wkrótce potem Rosjanie rozpoczęli inwazję na Ukrainę na dużą skalę.

Po jej rozpoczęciu ówczesny prezydent USA Joe Biden zdecydował o zwiększeniu liczby rotacyjnych sił amerykańskich na “wschodniej flance”.

Także w toku rozpoczętych w lutym negocjacji z Amerykanami, czy wznowionych w maju dwustronnych negocjacji ze strojną ukraińską Rosjanie wskazują na szarszy zakres swoich interesów geopolitycznych.

lrt.lt/kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności