Według strony rosyjskiej w elektrowni w Enerhodarze wśród pracowników byli dywersanci naprowadzający ogień ukraińskiej artylerii.

„W Enerhodarze zatrzymano dwóch naprowadzających artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy. Obaj pracowali w elektrowni atomowej” – podało rosyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, którego oświadczenie zacytowała w środę agencja informacyjna RIA Nowosti.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podejrzani są zagrożeni karą więzienia od 10 lat do dożywocia. „Będzie czas na zastanowienie się nad niebezpieczeństwem, na jakie narazili swoich przyjaciół, kolegów, znajomych, rodaków i całą Europę Wschodnią” – napisano w oświadczeniu rosyjskiego MSW.

Zaporoska Elektrownia Atomowa była już kilkukrotnie celem ataku. W bieżącym miesiącu pociski spadły na jej terenie 5. 7 i 11 sierpnia. Poprzednie ostrzały, według prorosyjskiej administracji Enerhodaru, miały nastąpić 12 lipca oraz 20 lipca.

Obie strony oskarżają się o sprawstwo.

Zaporoska Elektrownia Atomowa to największa elektrownia jądrowa w Europie. Posiada sześć bloków atomowych typu WWER-1000. Pierwszy blok energetyczny oddano do eksploatacji w grudniu 1984 r., szósty – w październiku 1995 r.

Obwód zaporoski znajduje się obecnie częściowo pod kontrolą sił rosyjskich w wyniku specjalnej operacji na Ukrainie. Zaporoska Elektrownia Atomowa została opanowana przez Rosjan już w pierwszych dniach ich inwazji na Ukrainę.

ria.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz