Występując na Warsaw Security Forum były dowódca sił amerykańskich w Europie gen. Ben Hodges stwierdził, że wojna USA z Chinami jest prawdopodobna.

Występując w Warszawie gen. Hodges apelował do amerykańskich sojuszników w Europie do wzmacniania swoich możliwości obronnych bowiem uwaga Waszyngtonu będzie skupiać się w coraz większym stopniu na zachodnim Pacyfiku.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Stany Zjednoczone potrzebują bardzo mocnego europejskiego filaru. Myślę, że w ciągu 15 lat – to nie jest nieuniknione – ale bardzo prawdopodobne, że będziemy na wojnie z Chinami” – wypowiedź gen. Hodgesa cytuje gazeta „Washington Times”. Były dowódca sił amerykański w Europie podkreślał osłabienie amerykańskiego zaangażowania w Europie – „Stany Zjednoczone nie mają możliwości robienia wszystkiego co jest do zrobienia w Europie i mierzyć się z chińskim zagrożeniem na Pacyfiku”. Jednocześnie deklarował, że amerykańskie zobowiązania wobec europejskich sojuszników pozostają „niewzruszone”.

Gen. Hodges był dowódcą amerykańskich sił w Europie w latach 2014-2017. Na stanowisku tym wzywał europejskich sojuszników do pełnego otwarcia swoich granic na przepływ oddziałów wojskowych NATO. Już po opuszczeniu stanowiska sprzeciwił się organizowaniu w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich.

washingtontimes.com/kresy.pl

Były dowódca wojsk USA w Europie twierdzi, że wojna z Chinami jest bardzo prawdopodobna
Oceń ten artykuł

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz