Według doniesień medialnych Facebook miał wynajmować zewnętrznych kooperantów do spisywania rozmów jakie użytkownicy portalu prowadzili za jego pośrednictwem.

Zarządzający Facebookiem gromadzili skrypty z nagrań dźwiękowych i audiowizualnych rozmów jakie jego użytkownicy odbywali przy pomocy narzędzi tego portalu. Informację taką podała agencja informacyjna Bloomberg. W środę napisała ona o anonimowych źródłach wśród samych współpracowników Facebooka, które potwierdziły, iż słyszały rozmowy o kontraktowaniu zewnętrznych wykonawców do spisywania rozmów, a nawet same spisywane rozmowy użytkowników.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Tak jak Apple i Google zaprzestaliśmy monitorowania nagrań przez ludzi ponad tydzień temu” – zakomunikował Facebook, potwierdzając tym samym, że monitoring taki był prowadzony. Zaznaczono przy tym, że dotyczyło to użytkowników komunikatora Messenger, którzy mieli zaznaczoną opcję transkrybowania rozmów.

To właśnie agencja Bloomberg, jak pierwsza poinformowała w kwietniu bieżącego roku o tym, że zarówno Amazon jak i Google mają zespoły ludzi spisujących głosowe komunikaty użytkowników aplikacji stworzonych przez te firmy. W środę Bloomberg przypomniał, że szef Facebooka Mark Zuckerberg zaprzeczał by jego korporacja stosowała takie praktyki w czasie kwietniowego przesłuchania przed komisją Senatu USA. „Mówi pan o tych teoriach spiskowych, że słuchamy co dzieje się przy pana mikrofonie i używamy tego dla reklam” – twierdził wówczas Zuckerberg, który zapewnił – „Nie robimy tego”.

Jednym z kooperantów Facebooka w zakresie spisywania rozmów użytkowników ma być firma TaskUs z Kalifornii, która zajmuje się także egzekwowaniem przestrzegania poprawności politycznej na największym portalu społecznościowym oraz kontrolą nad reklamami wyborczymi polityków.

Bloomberg podkreśla, że Facebook nie informuje swoich użytkowników o tym, że ich rozmowy mogą być spisywane a informacje uzyskane na podstawie skryptów udostępniane trzeciej stronie.

Czytaj także: Facebook blokuje postu portalu Kresy.pl

bloomberg.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz