Skonfliktowana z Chinami Australia wzmacnia swój potencjał wojskowy. Zapowiedziano budowę nowej bazy morskiej w największym mieście tego państwa.

Australijskie okręty wojenne będą mogły zacumować w nowej bazie serwisowej w porcie w Sidney. „Sydney Morning Herald” i „The Age” zrelacjonowały, że nowe instalacje mają powstać na terenie już istniejącej bazy wojskowej Garden Island w Sydney. Jest to część realizacji obietnic wzmocnienia potencjału wojskowego Australii złożonych przez premiera Scotta Morrisona. Jak zadeklarował on, w kraju powstaną cztery nowe bazy wojskowe.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wraz z centrum serwisowania okrętów w Sydney, trzy kolejne zostaną utworzone w Cairns, Darwin i Henderson w zachodniej Australii. Centra mają pomóc w utrzymaniu gotowości między innymi trzech niszczycieli typu Hobart i HMAS Choules, okrętów przenoszących śmigłowce desantowe typu Canberra i ich łodzi desantowych, okrętu tankującego typu Supply i dwóch fregat typu Anzac oraz obejmą doki dla okrętów desantowych typu Bay, podał portal „Sydney Morning Herald”.

W środę wicepremier Barnaby Joyce ogłosił również, że Australia rozwinie flotę handlową w celu utrzymania suwerenności regionalnej, mówiąc, że Chiny rozpoczęły „proces okrążenia Australii”.

Nie zostało jeszcze przesądzone, jak rozległa będzie przebudowa bazy obronnej Garden Island, aby pomieściła ona nowe centrum serwisowe. Minister obrony Peter Dutton powiedział, że inwestycja będzie znaczącą szansą dla przemysłu w regionie Sydney. Zapowiadał też budowę nowych statków handlowych i oskarżył opozycyjną Partię Pracy o wielkie zaniedbania w tym względzie za czasów jej rządów.

Australia ma tylko 13 dużych statków pod banderą australijską w ramach swojej floty handlowej, które są jedynymi statkami, które rząd może legalnie zarekwirować w razie potrzeby w sytuacji kryzysu krajowego. Wśród nich są cztery gazowce LNG, trzy cementowce i sześć statków operujących w Cieśninie Bassa.

Obawy Australijczyków wzbudziło kwietniowe podpisanie przez Wyspy Salomona umowy o bezpieczeństwie z Chińską Republiką Ludową

Czytaj także: Australijska opozycja chcesz szkolić żołnierzy z innych państw regionu

smh.com.au/kresy.pl

 

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz