Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prawie dziewięć lat po zabójstwie dwóch ekspertów Organizacji Narodów Zjednoczonych w Demokratycznej Republice Konga zapadł wyrok wobec kilkudziesięciu oskarżonych.
Wszyscy 54 oskarżeni o zabójstwo amerykańskiego śledczego Michaela Sharpa i szwedzko-chilijskiej ekspertki Zaidy Catalan zostali skazani na śmierć, jak zrelacjonował w poniedziałek portal Africa News. Dwoje współpracowników ONZ zostało zamordowanych w prowincji Lulua. Wśród skazanych jest pułkownik Jean de Dieu Mambweni. W pierwszej instancji usłyszał wyrok 10 lat więzienia, jednak w sądzie apelacyjnym został skazany na karę śmierci, po tym jak sędziowie uznali, że odegrał kluczową rolę w zwabieniu ofiar w pułapkę, która zakończyła się ich zamordowaniem.
Chociaż wyrok ten zamyka jedną z najbardziej nagłośnionych spraw karnych w DRK, krytycy twierdzą, że sprawiedliwość wciąż nie jest w pełni wymierzona, jak podał portal.
Pociski izraelskie spadły we wtorek na największe miasto południa Libanu - Tyr, zamieszkany przez ponad 100 tys. ludzi. Celami były też miejscowości w jego okolicy.
Pociski spadły na dzielnicę Masaken asz-Szabija, na wschodnich obrzeżach Tyru. Obrona Cywilna Libanu podało, że w ich wyniku zginęło dziewięciu cywilów. 28 innych zostało rannych, podał portal Al Mayadeen. Pięciu rannych zostało uratowanych z pożarów jakie wywołało bombardowanie. Ataki objęły łącznie kilkanaście okolicznych miejscowości i obozów dla uchodźców. Al Mayadeen wymiania wśród nich Wadi al-Kardali, Srfię, Ras al-Ajn i Dajr Kanun.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę, że rosyjski miliarder Roman Abramowicz przyjechał do Kijowa i zaoferował pomoc w przekazaniu wiadomości Władimirowi Putinowi. Według Zełenskiego rozmowa dotyczyła możliwości działań na rzecz pokoju, ale ukraiński przywódca ponownie wykluczył oddanie Donbasu Rosji. Wcześniej o sprawie informowały media.
Państwa członkowskie UE zezwoliły swoim okrętom wojennym operującym na Morzu Śródziemnym w ramach operacji IRINI na zatrzymywanie zagranicznych tankowców podejrzanych o transport rosyjskiej ropy.
IRINI to misja wojskowo-morska, którą Unia Europejska zainicjowała na Morzu Śródziemnym 31 marca 2020 r, by egzekwować embargo ONZ na dostawy broni do Libii. Wojna domowa w tym kraju przybrała wówczas intensywny i krwawy charakter. Teraz może zostać wykorzystana przeciwko Rosji, jak podała agencja informacyjna TASS.
Według wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, Kai Kallas głównym celem tego ruchu jest „ograniczenie Rosji finansowania” operacji wojskowej na Ukrainie. „Operacja IRINI zmieniła zasady zaangażowania i teraz rozpoczęła również abordaże na te okręty” – powiedziała eurokratka.
Prof. Grzegorz Motyka, członek Kolegium IPN, poruszył temat rzekomego porozumienia między Zełenskim a Dudą, w którym obiecali sobie wstrzemięźliwość w sprawach historycznych. „Dlaczego mną to wstrząsa? Bo prezydent Duda zawierając porozumienie nie ujął w nim zdjęcia zakazu ekshumacji i to bardzo źle świadczy o prezydencie Dudzie” – powiedział historyk dla TVN24.
We wtorek na antenie TVN24 prof. Grzegorz Motyka, historyk stosunków polsko-ukraińskich po 1939 roku, członek Kolegium IPN i dyrektor Wojskowego Biura Historycznego, odniósł się do sprawy ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Sprawa wróciła po tym, jak prezydent Ukrainy nadał elitarnej ukraińskiej jednostce Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorową nazwę „Bohaterów UPA”. Po tej decyzji szef klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o wszczęcie procedury pozbawienia Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.
4 czerwca prezydenci Uzbekistanu i Rosji, Szawkat Mirzijojew i Władimir Putin, oficjalnie zainaugurowali budowę pierwszego bloku energetycznego elektrowni atomowej w obwodzie dżyzackim.
Rozpoczęcie budowy miało uroczystą oprawę. Uczestniczył w niej prezydent środkowoazjatyckiego państwa, a za pośrednictwem wideołącza także rosyjski przywódca oraz szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi. Pojawił się także Andriej Pietrow, pierwszy zastępca dyrektora generalnego Rosatomu, bo to właśnie rosyjska korporacją energii jądrowej jest wykonawcą budowy pierwszej tego typu elektrowni w Uzbekistanie.
„Rosatom zbuduje w obwodzie dżyzackim w Uzbekistanie dwa duże reaktory generacji III+, każdy o mocy 1000 megawatów, oraz dwa małe bloki energetyczne o mocy 55 megawatów. Ta unikalna konstrukcja, wybrana przez prezydenta Uzbekistanu, nie ma sobie równych na świecie i sprawi, że elektrownia jądrowa będzie maksymalnie wydajna i wydajna” - przypomniał zgromadzonym Władimir Putin, którego słowa zacytował portal Fergana.
“Będzie duża presja”. Szef BBN nie wyklucza wysłania polskich żołnierzy na Ukrainę