Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Były premier Mateusz Morawiecki odrzucił postulat wstrzymania pomocy militarnej dla Ukrainy, choć uznał nadanie ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA” za uderzenie w Polaków. Wypowiedź padła po wcześniejszych słowach Przemysława Czarnka, który domagał się twardych warunków wobec Kijowa.
Były premier Mateusz Morawiecki w czwartek 18 czerwca w RMF FM sprzeciwił się zablokowaniu pomocy militarnej dla Ukrainy, mimo trwającego sporu o nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Polityk PiS powiedział, że nie zgadza się z propozycją wstrzymania wsparcia, jeśli Kijów nie wycofa się z decyzji dotyczącej nazwy jednostki.
Niemiecki koncern Rheinmetall przedstawił polskiemu Ministerstwu Obrony Narodowej propozycję budowy w Polsce zakładu produkującego modułowe ładunki miotające MCS do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm — napisał w czwartek Business Insider Polska.
Według portalu, Rheinmetall Polska skierował w tej sprawie pismo do Macieja Samsonowicza, doradcy ministra obrony i koordynatora grupy roboczej do spraw projektu Zielony Okręg Przemysłowy „Kaszubia”.
Z ustaleń BI wynika, że w najbliższych tygodniach może dojść do podpisania porozumienia intencyjnego między niemieckim koncernem a stroną polską.
Szef BBN Bartosz Grodecki ocenił, że dokument jest „dosyć niesymetryczny”, a jeden z jego artykułów może wykraczać poza kompetencje MON i dotyczyć prerogatyw prezydenta. BBM otrzymało treść umowy dopiero dzień przed jej podpisaniem.
Umowę podpisali w środę wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister obrony Niemiec Boris Pistorius. Według MON dokument ma stanowić podstawę prawną aktualnych ram współpracy obu państw w zakresie obronności. Nowa umowa zastąpi dotychczasową umowę ramową z 2011 roku.
Rząd wybrał formułę umowy międzyrządowej, która nie wymaga ratyfikacji przez prezydenta, a Kancelaria Prezydenta RP przekazała, że nie brała udziału w konsultacjach.
Przebywający na szczycie klubu G7 we Francji prezydent USA, Dondald Trump zagroził, że może wycofać się ze wszystkich ograniczeń sankcji na handel rosyjską ropą.
„Będziemy mogli to zrobić wkrótce, ponieważ ropa jest już dostarczana, dlatego znieśliśmy sankcje, ponieważ oczywiście nie chcieliśmy utrudniać dostaw ropy. Więc wkrótce będziemy mogli to zrobić” – Trump stwierdził we wtorek we francuskim Évian-les-Bains w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy, jak zacytowała agencja informacyjna RIA Nowosti.
Trump twierdził również, że ceny surowców energetycznych gwałtownie spadają po rozpoczęciu tranzytu przez Cieśninę Ormuz, co ma być efektem jego porozumienia rozejmowego z Iranem.
Donald Trump bronił porozumienia z Iranem, przekonując, że pozwoliło ono uniknąć gospodarczego wstrząsu związanego z cieśniną Ormuz. Prezydent USA zapowiedział podpisanie dokumentu w najbliższych dniach, ale jednocześnie ostrzegł Teheran przed powrotem do działań militarnych.
W środę po zakończeniu szczytu G7 w Évian-les-Bains prezydent USA Donald Trump bronił wstępnego porozumienia z Iranem, przekonując, że pozwoliło ono uniknąć globalnej katastrofy gospodarczej związanej z cieśniną Ormuz. Amerykański przywódca zapowiedział, że podpisanie dokumentu może nastąpić w czwartek lub piątek.
Porozumienie ma dotyczyć m.in. zakończenia działań wojennych, wznowienia ruchu morskiego przez cieśninę Ormuz, zniesienia amerykańskiej blokady irańskich portów oraz dalszych rozmów nad trwałym rozejmem. Trump jednocześnie ostrzegł, że Stany Zjednoczone mogą wznowić działania militarne, jeśli Teheran nie będzie przestrzegał uzgodnień.
Sąd Najwyższy Brazylii skazał Eduardo Bolsonaro na cztery lata i dwa miesiące więzienia po uznaniu go winnym nakłaniania USA do ingerencji w proces jego ojca.
Brazylijski prokurator generalny oskarżył Eduardo Bolsonaro - mieszkającego w USA - o nakłanianie władz tego państwa to podejmowania presji na Brazylię w kwestii procesu swojego ojca. Jair Bolsonaro, prezydent południowoamerykańskiego państwa z lat 2019-2022 został skazany na 27 lat i trzy miesiące więzienia za spiskowania w celu przeprowadzenia zamachu stanu.
Młodszy Bolsonaro, były parlamentarzysta, przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych w 2025 roku, na kilka miesięcy przed wyrokiem na ojca. W Stanach Zjednoczonych aktywnie zabiegał o poparcie dla swojego ojca, zwłaszcza ze strony administracji Trumpa. Prezydent USA faktycznie wygłosił tyradę przeciwko sądzeniu swojego dawnego sojusznika, a nawet motywował ogłoszenie najwyższych ceł importowych z lipcu 2025 wobec Brazylii właśnie obroną jej byłego prezydenta.
może gdyby zaznali ruskiej okupacji to by zatęsknili za normalnością