Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W nocy z 16 na 17 lipca w Zdyni w województwie małopolskim obywatel Ukrainy zadał kilka ciosów nożem obywatelowi Polski. Został już ujęty.
W nocy z czwartku na piątek w Zdyni odbywał się festiwal "Łemkowska Watra". To cykliczna, coroczna impreza kulturalna organizowana przez mniejszość łemkowską w Polsce, gromadząca etnicznych Łemków także z innych państw. Do groźnego incydentu doszło jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem festiwalu jednej z mniejszości etnicznych Polski, według informującego o sprawie portalu Dorzeczy.pl.
37-letni obywatel Polski, mieszkaniec gminy Uście Gorlickie i radny powiatu gorlickiego, Andrzej Barna miał interweniować na prośbę kobiety zaniepokojonej agresywnego jej zdaniem mężczyzny, podał portal Gorlice24.pl. Radny próbował uspokoić, a następnie obezwładnić mężczyznę przy pomocy gazu pieprzowego. Ten jednak dobył noża i zadał radnemu kilka ciosów.
W nowym wydaniu rosyjskiego podręcznika do historii zmieniono opis relacji państwa moskiewskiego z Litwą i Polską w XVI wieku. Według nowej wersji władcy Litwy i Polski mieli „bardziej nienawidzić Rosjan” niż obawiać się najazdów Tatarów. (more…)
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
W wieku 67 lat zmarł Siergiej Szołochow, sowiecki i rosyjski dziennikarz oraz prezenter telewizyjny. Informację o jego śmierci przekazał 18 lipca jego pasierb Wsiewołod Moskwin. (more…)
Były minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace twierdzi, że rząd Benjamina Netanjahu odrzucił propozycję wsparcia Ukrainy, tłumacząc to chęcią uniknięcia pogorszenia relacji z Rosją. Według Wallace’a decyzja ta ostatecznie uderzyła w sam Izrael, ponieważ Moskwa dalej finansowała irańską produkcję uzbrojenia. (more…)
oto przemówił ten, który ukraińcem oczywiście nie jest. Jego plemię stało jak już za Rosjanami, by wpakować im kulę w potylicę, gdyby choć o pół metra który się cofnął. Pfu.
Z ciekawości- co przynależność genetyczna czy plemienna ma do tego co człowiek robi i mówi?
Schizofrenia jest straszliwą chorobą.
A może jeszcze pan powie , że przy Wołyniu to też razem z Armią Czerwoną
Oczywiscie pamietajac o nazistowskich mordercach z OUN, nie zapominajmy o sowiecko-ukrainskich mordercach z armii czerwonej i NKWD. Pierwszy raz zgodze sie z Jaceniukiem – tak trzeba pamietac.
W sumie ma rację. Ukraińskie kapo w obozach koncentracyjnych otwierało bramy uciekającym niemcom, ukraińcy byli wyjątkowo pomocni niemcom w czasie Powstania Warszawskiego, a nawet niemców bardzo zdziwili swoim zaangażowaniem, nie należy również zapominać o tych ukraińcach w szeregach armii radzieckiej, którzy likwidowali polskie podziemie, partyzantkę, AK, gwałcili wszystko co pod ręką. Trudno nie przyznać Jaceniukowi racji w tym, że prywatyzacja zwycięstwa przez rasjan nad niemcami jest nieco na wyrost, wszak ukraińcy też mają swój wielki w tym “wkład”.
Armia Czerwona to również kradzieże, gwałty, zabójstwa… czy słowa premiera Ukrainy pana Jaceniuka mam odbierać jako przyznanie, że i Ukraińcy uczestniczyli w przestępstwach przypisywanych Armii Czerwonej, a dokonanych na polskiej ludności cywilnej i żołnierzach? Hmmm… jakby tych bohaterskich dokonań upa było za mało… 🙁