Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Stany Zjednoczone poniosły kolejne straty na wojnie z Iranem. Siły Republiki Islamskiej skutecznie zaatakowały bazy amerykańskie w Jordanii.
O ile w pierwszym etapie Irańczycy stosunkowo rzadko mierzyli w cele w tym sprzymierzonym z USA arabskim państwie, o tyle w ciągu ostatnich dwóch tygodni eskalacji właśnie amerykańskie cele w Jordanii były już wielokrotnie ostrzeliwane. W nocy z soboty na niedzielę nie obyło się bez strat dla Amerykanów.
Według oświadczenia Dowództwa Centralnego Sił Zbrojnych USA w ataku na bazę im. Króla Fajsala rannych zostało pięciu żołnierzy amerykańskich, którzy musieli zostać hospitalizowani, jak przytoczył portal Al Mayadeen.
United Surveys oraz Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadziły na zlecenie Wirtualnej Polski sondaż zakładający wyborczy start stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
Jego pojawienie się na karcie do głosowania w wyborach do Sejmu nie zagroziłoby Koalicji Obywatelskiej, która w najnowszym sondażu otrzymała poparcie 29 proc. poprawiając wynik o 0,4 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badania. Wyraźną stratę odnotowało natomiast Prawo i Sprawiedliwość - o 4,1 pkt proc., otrzymując poparcie 18,9 proc. zdecydowanych na oddanie głosu na konkretną partię respondentów.
W nowym sondażu straciła także Konfederacja Wolność i Niepodległość. 12 proc. wskazań na nią to o 3,7 pkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu IBRiS.
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas ostrzegł, że niepowodzenia Rosji na Ukrainie mogą skłonić Kreml do eskalacji w regionie bałtyckim. Według niego najbliższym celem rosyjskich prowokacji mogą być Polska oraz państwa bałtyckie. (more…)
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
To jest oczywista oczywistosc, ale brakuje mi tu jeszcze jakiegos duzego partnera. Rosja jest w stanie wojny z UE i US, ale partnerski uklad z tym krajem to raczej utopia.
Chiny to dobra przeciwwaga dla US i Rosji, ale przy okazji mogly by nas lyknac po pewnym czasie, mimo, ze jak na razie, ich ambicje zamykaja sie na Uralu. Moze Japonia pozostanie dla nas oknem na swiat, bo to kraj madry, samodzielny uczciwy i honorowy. Tak czy inaczej, jestem przekonany, ze nawiazanie scislejszych stosunkow gospodarczych z tymi TRZEMA KRAJAMI moze podniesc nasz prestiz i pozycje miedzynarodowa. Polska powinna byc lacznikiem i katalizatorem stosunkow miedzynarodowych z uwagi na nasze wspaniale polozenie geograficzne. Zdaje sie, ze Prezydent Duda mial podobna strategie, ale po pierwszej bardzo udanej wizycie w Chinach zostal nagle zahamowany i nie widac na razie jego samodzielnych ruchow na arenie miedzynarodowej.
Typowo polskie ” strategiczne” myślenie, rozsadzanie od środka, brużdżenie , poseł Andruszkiewicz to przedszkolak w zafajdanych pieluchach to przypadkowy poseł. Nawet gdyby taką wzmacniająca grupę Wyszehradzką politykę stosować to nigdy ona nie może być skierowana przeciw interesom Unii to nie tylko bez sensu ale niezgodne z podpisanymi traktatami. Ale to jest tak jak przypadkowe miernoty biorą się za politykę. Polska polityka rozszczekana, kłótliwa, każdy ch..j na swój strój i tylko jątrzenie, zero zgody tylko nieustanne podjazdy jednych przeciw drugim, rzeczy niespotykane w innych krajach. I do tego typowo polskie bałaganiarstwo, bylejakość, byle co , uniżoność do przełożonych, totalny brak kompetencji. Nieustannie balansowanie na linie nad przepaścią. Jak niepowodzenie to szukanie winnych wokół siebie ale nigdy nie oni , a później zdziwienie że jest Smoleńsk i wypadek limuzyny. PISdzielskim kretaczom nie udało się zatuszować, że założyli oponę przeznaczona do utylizacji, pojechali 400 km samochodem pancernym przeznaczonym do jazdy na krótkich odcinkach, do tego jeszcze jeździli po wertepach a co najgorsze pędzili autostradą panceniakiem hehhe około 200km/ h . Chodzi o to , że ze wszystkim jest tak samo. Dyletanci nie przestrzegajacy reguł, ustalonych zasad i zdrowego rozsądku byle tylko przypodobać się szefom z rozbuchanym ego. A później lokują go pomiędzy królami i szukają winnych nie u siebie a u Ruskich. PISdzielska polityka zagraniczna niechybnie zmierza do finału jak wycieczka smoleńska :-(((((
no słusznie prawi, ale by te zależności zrozumieć wystarczy podstawowa nauka polskiej historii i jej analiza w swietle czasu i wydarzen.
Nie trzeba być posłem, posłowie powinni intensywnie działać i pracować na rzecz dobra Rzeczypospolitej i Polaków a także wzorem bratnich Węgrów od “ręki” nadać obywatelstwo Polakom na Kresach , gdyby uzyskali prawo wyborcze żadne lewacko-liberalne partie oraz Michnikowszczyzna nie dostały by się do koryta.