Szef amerykańskiej Agencji Wywiadu Obronnego (DIA) generał Vincent Stewart uważa, że obszary Iraku i Syrii, zajęte przez bojowników Państwa Islamskiego, mogą na skutek wojny oraz konfliktów etniczno-religijnych nie przetrwać jako państwa.
Stewart uważa, że Syrii grozi rozpad na dwie lub trzy części. „Nie jest to celem polityki, jaką prowadzi USA, ale staje się to coraz bardziej prawdopodobne”– przekonywał Stewart podczas konferencji na temat działań służb wywiadowczych. Jego zdaniem nie można również liczyć na stabilne państwo w Iraku: „Trudno bowiem sobie wyobrazić funkcjonalny, wspólny iracki rząd centralny, do którego wejdą iraccy Kurdowie”.
Jednym z prelegentów konferencji był również dyrektor CIA John Brennan. Stwierdził, że choć granice Syrii i Iraku pozostają nienaruszone, to rządy tych krajów nie mają nad nimi kontroli. Według niego w ciągu najbliższych 10-20 lat na Bliskim Wschodzie dojdzie do zmian, które sprawią, że region ten „nie będzie wyglądał tak jak dawniej”.
PAP / TVP. Info / Kresy.pl






























