7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. gan
    gan :

    Luttwak was born into a Jewish family in Arad, Romania […] In his 2002 book Public Intellectuals: A Study of Decline, U.S. Appeals Court Judge Richard A. Posner said Luttwak “writes well and with authority (that is, with an air of great confidence) and knows a lot—he is a serious historian and defense analyst”. “But writing as a public intellectual, he repeatedly ventures predictions that events falsify. In 1983, he pronounced the Soviet invasion of Afghanistan a success. He also thought it likely that the Soviet Union would launch a limited war against China, especially if the West increased its military power (as it did in the 1980s, under President Ronald Reagan). Years later, and indeed just a few months before the Berlin Wall came down, Luttwak was worrying that Soviet President Mikhail Gorbachev’s policies of glasnost and perestroika would augment the military power of the Soviet Union. Instead, those policies precipitated the end of the Cold War and the dissolution of the Soviet Union”. (https://en.wikipedia.org/wiki/Edward_Luttwak) ///// “When I think of Ed Luttwak,” Zbigniew Brzezinski, who served as national security adviser to president Jimmy Carter, told me, “I think of a strong intellectual, inclined towards categorical assertions, penetrating in many of their insights, but occasionally undermined by the desire to have a shock effect on listeners. Nonetheless, he’s almost always worth listening to.” (https://www.theguardian.com/world/2015/dec/09/edward-luttwak-machiavelli-of-maryland) /// Brzeziński podczas odczytu w Warszawie powiedział między innymi, że opór ludności przed zewnętrzną kontrolą podsycany przez populistyczny aktywizm jest zagrożeniem na drodze do Nowego Porządku Świata. Gdy słyszy się takie deklaracje z ust jednego z założycieli słynnej Komisji Trójstronnej to zaczyna się robić interesująco. Projekt NWO może być zagrożony przez powszechne już przebudzenie świadomości politycznej ludzkości. Brzeziński stwierdził, że tego typu wywrotowe „polityczne globalne przebudzenia” grożą planom wprowadzenia światowego rządu. O tak Zbigniew Brzeziński stał się ostatnio bardzo wylewny. (https://marucha.wordpress.com/2012/12/05/zbigniew-brzezinski-ostrzega-ze-plan-stworzenia-nwo-jest-zagrozony-przez-opor-ludzi-na-swiecie/ )

  2. jack1965
    jack1965 :

    Popieram w całej rozciągłości postulaty tego doradcy.Zawsze to powtarzałem – tropami Polaków dawnych wieków,każdy dorosły powinien mieć kałasznikowa (beryla,galila itd)w domu,co dziesiąty spike’a,co dwudziesty javelina i stingera. Do tego te słynne uzbrojone drony min Maciarewicza.
    Szkolenie i strzelanie co niedziela -po kościele-to też Polska tradycja (jak człowiek nie ma nad sobą czegoś czego się boi to głupieje). Za jednego wątpliwej jakości leoparda lub f-16,uzbrojone byłoby całe województwo. A kasę z korwet i okrętów podwodnych można przeznaczyć na np.obniżkę vatu! I wszyscy byliby zadowoleni

  3. azar
    azar :

    A psychopata Antek nadal się łudzi i kupuje następne zabawki za miliardy. Choć na Rosję one nie wystarczą to chociaż w przyszłości na UPAińców się przydadzą pod warunkiem,że psychol ten banderowców do polskiej armii nie zacznie wprowadzać. Bo z PiSdzielcami wszystko jest możliwe. banderowska V kolumna i tak już wprowadza gdzie wlezie swoich potomków z akcji Wisła.

  4. jazmig
    jazmig :

    Ogólnie rzecz biorąc on ma rację, ale myli się w szczegółach. Finlandia i Polska to dwa różne kraje o zupełnie innym terenie. Polska jest równiną, na której tak naprawdę nie ma poważnych, naturalnych punktów obronnych. Finlandia ma ogromną liczbę różnych jezior, rzek, bagien itp. Poruszanie się w tym terenie czołgami itp. sprzętem jest możliwe wyłącznie zimą, nie bez powodów związek sowiecki napadł na ten kraj właśnie zimą. Polskę można przejechać w dowolnym okresie. Jednakże Rosja nie potrzebuje polskiego terytorium dlatego nie musimy martwić się ewentualnym rosyjskim najazdem. Powinniśmy raczej pilnować się przed banderowskimi warriatami, bo oni stanowią dla Polski prawdziwe zagrożenie, tym bardziej, że mają tradycje współpracy z Niemcami.