Ambasada USA w Moskwie wezwała obywateli Stanów Zjednoczonych do natychmiastowego wyjazdu z Rosji. „Obywatele Stanów Zjednoczonych nie powinni podróżować do Rosji, a przebywający już w Rosji powinni natychmiast opuścić ten kraj, gdy pozostają jeszcze ograniczone możliwości wyjazdu” – przekazano w komunikacie datowanym na wtorek.

We wtorkowym komunikacie przypomniano, że rosyjski rząd rozpoczął 21 września mobilizację swoich obywateli do sił zbrojnych w celu wsparcia inwazji na Ukrainę. „Rosja może odmówić uznania podwójnego obywatelstwa amerykańskiego, odmówić [takim osobom] dostępu do pomocy konsularnej USA, zapobiec ich wyjazdowi z Rosji i nakazać im mobilizację” – wskazano.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

950 PLN    (4.31%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zaznaczono, że „obecnie wyjazd z Rosji jest już utrudniony, a obywatele amerykańscy przebywający w tym kraju powinni sami zorganizować swój wyjazd „tak szybko, jak to możliwe”. Podkreślono, że w Rosji „prawo do pokojowych zgromadzeń i wolność wypowiedzi nie są gwarantowane”.

Ambasada USA zaleca obywatelom amerykańskim, by unikali wszelkich publicznych protestów.

„Rosyjskie władze aresztowały obywateli USA, którzy brali udział w demonstracjach” – czytamy.

Zobacz także: ISW: Rosyjskie ministerstwo obrony nie ma kontroli nad mobilizacją

W ubiegłym tygodniu prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że na wniosek ministerstwa obrony podpisał dekret o częściowej mobilizacji. Tłumaczył, że ma to na celu ochronę Rosji, jej suwerenności i integralności terytorialnej. Zaznaczył też, że wojska rosyjskie działają „na linii kontaktowej”, ciągnącej się na ponad 1000 km i przeciwstawiają się de facto „całej machinie wojennej kolektywnego Zachodu”.

Minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu poinformował, że w ramach ogłoszonej przez Władimira Putina częściowej mobilizacji, do wojska zostanie powołanych 300 tys. rezerwistów. Zaznaczył też, że częściowa mobilizacja przewiduje powołanie do wojska tych tych, którzy odbyli już służbę wojskową i posiadają odpowiednie specjalności wojskowe. Minister zapewnił też, że poborowi, którzy już odbywają służbę, nie będą wysyłani do walki na Ukrainę. Zadeklarował także, że mobilizacji nie podlegają studenci.

Jednak w niedzielę agencja TASS podała, że studenci uczący się na uczelniach prywatnych mogą zostać powołani w ramach częściowej mobilizacji. Ministerstwo Edukacji i Nauki Federacji Rosyjskiej prowadzi konsultacje w tej sprawie.

Zobacz także: Media: Z Rosji wyjechało 261 tys. mężczyzn. Efekt mobilizacji

ru.usembassy.gov / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz