Sąd apelacyjny w Londynie podtrzymał wyroki dla dziesięciorga aktywistów klimatycznych z organizacji Just Stop Oil, jednocześnie łagodząc kary dla sześciorga z nich. Członkowie grupy zostali skazani za blokowanie kluczowych dróg w Wielkiej Brytanii. Niektórzy z nich spędzą w więzieniu nawet kilka lat. Organizacja skrytykowała decyzję sądu, przywołując przypadek Anny Frank.
W 2024 roku sąd pierwszej instancji skazał 16 członków Just Stop Oil na kary od 20 miesięcy do pięciu lat więzienia. Była to konsekwencja protestu z listopada 2022 roku, podczas którego aktywiści zablokowali obwodnicę Londynu (M25), powodując poważne utrudnienia komunikacyjne przez cztery dni. Blokada miała wpływ na tysiące mieszkańców stolicy, opóźniając podróże, wyloty, wizyty lekarskie i egzaminy. Prokuratura oszacowała straty finansowe na 765 tys. funtów, podczas gdy według londyńskiej policji koszty interwencji przekroczyły milion funtów.
Sąd apelacyjny w Londynie w piątek obniżył kary dla sześciorga skazanych. Roger Hallam, współzałożyciel Just Stop Oil i Extinction Rebellion, który pierwotnie otrzymał pięć lat więzienia, będzie odbywać karę czterech lat. Dwóch aktywistów skazanych na cztery lata będzie odbywać wyroki skrócone do trzech lat, a kolejna dwójka spędzi w więzieniu 30 miesięcy zamiast czterech lat. Sąd zmniejszył także jeden z wyroków 20-miesięcznych o dwa miesiące.
Natomiast w przypadku dziesięciorga aktywistów apelacja została oddalona, co oznacza, że muszą oni odsiedzieć pierwotne kary. W tej grupie znajdują się oskarżeni o oblanie zupą pomidorową obrazu “Słoneczniki” Vincenta van Gogha w Galerii Narodowej w Londynie. Ich wyroki wynoszą od 20 miesięcy do dwóch lat więzienia.
Skazani otrzymali wsparcie od zwolenników zgromadzonych przed budynkiem sądu. W mediach społecznościowych Just Stop Oil nazwała decyzję sądu “kolejnym gwoździem do trumny sprawiedliwości”, a w innym wpisie organizacja stwierdziła, że “sędziowie, którzy wydali ten wyrok, chowając się za praworządnością, wysłaliby do wagonów towarowych tych, którzy pomagali Annie Frank”. Porównanie to wywołało szeroką krytykę w mediach.
Według oskarżycieli, wyroki są adekwatne, ponieważ działania skazanych “wykraczały daleko poza to, co było rozsądne” i sprowadziły “ekstremalne zagrożenie” dla społeczeństwa oraz samych aktywistów. Sędzia podkreślał, że protesty miały poważne skutki dla mieszkańców, a blokada M25 doprowadziła do niebezpiecznych sytuacji na drogach.
Just Stop Oil i Extinction Rebellion to organizacje znane z radykalnych form protestu przeciw zmianom klimatycznym. Oprócz blokad dróg, ich działacze oblewali farbą zabytki i dzieła sztuki, przerywali wydarzenia kulturalne oraz atakowali prywatne mienie. Do najgłośniejszych akcji należy oblaniu farbą Stonehenge, prywatnych samolotów i domu Leo Messiego, a także przerwanie występu Sigourney Weaver na West Endzie.
Przypominamy, że w październiku 2024 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi w wyroku w sprawie 13 tzw. aktywistów klimatycznych z “Ostatniego Pokolenia” oskarżonym o blokowanie ruchu na Moście Poniatowskiego oraz przed sierpniowym koncertem Taylor Swift w Warszawie zostało skazanych na najniższy wymiar kary, czyli naganę. Sąd w uzasadnieniu stwierdził, że „w przyszłości mogą zostać uznani za bohaterów”.
„Osoby obwinione w niniejszej sprawie są członkami organizacji społecznej mającej na celu zwrócenie uwagi na problem kryzysu klimatycznego oraz dbanie o środowisko naturalne. […] zarzucone im czyny sąd uznał za formę nieposłuszeństwa obywatelskiego, które służyło pokazaniu społeczeństwu wartości bliskich osobom obwinionym. Być może w przyszłości okaże się, że obecni obwinieni zostaną̨ bohaterami” – czytamy w uzasadnieniu, jakie wydał Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi – Południe.
W styczniu br. Prokuratura Okręgowa Warszawa Śródmieście – Północ skierowała akt oskarżenia do sądu przeciwko tzw. aktywistom klimatycznym z “Ostatniego Pokolenia”, które w marcu 2024 r. oblały warszawską Syrenkę. Straty wyceniono na 361.607,36 złotych.
W styczniu 2024 r. aktywistki klimatyczne oblały w paryskim Luwrze zupą arcydzieło Leonarda da Vinci, obraz “Mona Lisa”.
W listopadzie dwoje aktywistów klimatycznych z organizacji Just Stop Oil rozbiło młotkami szybę chroniącą wystawiany w Galerii Narodowej w Londynie XVII-wieczny obraz Diega Velázqueza “Wenus z lustrem”. Zostali zatrzymani.
We wrześniu 2023 roku aktywiści klimatyczni spryskali farbą kolumny Bramy Brandenburskiej w Berlinie. Na miejscu pojawiły się służby porządkowe, które zatrzymały 14 osób.
Także we wrześniu holenderska policja zatrzymała około 400 aktywistów klimatycznych, którzy dziewiąty dzień z rzędu blokowali autostradę A12 w Hadze. Policjanci użyli armatek wodnych.
Przeczytaj: Berlin: 550 wyroków przeciwko aktywistom klimatycznym. Żadnych uniewinnień
W lipcu 2022 roku politycy opozycyjnej CDU zaapelowali o zamrożenie darowizn oraz zbadanie działalności grupy Last Generation (Ostatnie Pokolenie), która zasłynęła radykalnymi akcjami „w obronie klimatu”. Niemieckie media zwracały uwagę, że Urząd Ochrony Konstytucji widzi rosnący wpływ lewicowych ekstremistów na niemiecki ruch klimatyczny.
Kresy.pl / bbc.com































