5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Niezła heca, choć jednak ponura. Oto Dworczyk wychwala litewską ministrę od liberałów, choć to taka tamtejsza “Biedroń w spódnicy” całkowicie owładnięta LGTB, brała udział w paradach tęczowych, a na dodatek na jednym ze zdjęć pozuje z satanistycznym pozdrowieniem (sic!). Jednak dla Dworczyka to dobra osoba do współpracy, choć w Polsce przeciw takim samym zamierzano podobno użyć siły… Poza tym Dworczyk wyraźnie kumpluje się z Niewierowiczem, siostrzeńcem Okińczyca szefem Radia Znad Wilii – obaj są wymieniani na podsłuchanych taśmach “u Sowy” w niejasnym kontekście podejrzanych działań, także przeciw Polsce. Poza tym Okińczyc to jedyny Polak na liście agentów sowieckiej KGB upublicznionej w litewskich mediach (choć skutecznie zamilczanej). Czyli ministra-lewaczka i agent KGB są dla Dworczyka OK. A pluje na polskich patriotów z AWPL, którzy i tak wiele cierpią od nacjonalistycznych lietuvisóv, choćby oszukane jesienne wybory i ciągłą nagonka… Gratulacje dla harcerza!

    • wilenski
      wilenski :

      W czasie jesiennej kampanii wyborczej Dobrovolska mówiła że nie czuje się w pełni Polką. I Polacy na nią nie głosowali. W “polskim” rejonie solecznickim (80 proc. mieszkańców to Polacy) dostała znikome poparcie. Głosowali na nią Litwini w miastach, głównie młodzież oczadzona seksualizmem, LGTB, uczestnicy parad tzw. równości…

    • wilenski
      wilenski :

      @mariusz67: Gratulacje dla harcerza!
      Akurat harcerze zazwyczaj uczą się zasad, wartości i uważności, a także umiłowania Ojczyzny. Jednak ten zachował się mało roztropnie, szczególnie tracąc zawartość skrzynki pocztowej, czym naraził bezpieczeństwo i powagę kraju.

  2. arczi
    arczi :

    To że minister, poseł, szara eminencja obecnej władzy w sprawach dużej wagi mailuje z prywatnej skrzynki i daje się komuś tam zhakować, to jest jedynie potwierdzeniem pewnej nieudolności, to swego rodzaju frajerstwo.
    Ale że w sprawach kresowych porusza się niezgrabnie i wygłasza totalnie błędne tezy, to już jednak rzecz poważna, bo szkodzi polskiej sprawie i czyni konkretne szkody.
    Wstyd, że państwo polskie opiera się na tak słabej jakości urzędnikach, że nie ma elit z prawdziwego zdarzenia, a jedynie marnych przebierańców przekonanych o swojej wyższości.
    Fascynacja Dworczyka aktywistką LGTB, czy szemranym towarzystwem Okińczyca i Niewierowicza, to po prostu przejaw ślepoty albo skrajnej naiwności, jednak nic go nie tłumaczy.
    A pogarda wobec strażników polskości kresowej – Wilniuków zrzeszonych w AWPL czy ZPL, to już skandal i hańba!