„RPO zwraca uwagę prezydenta RP na problem świadomej i celowej dewastacji ukraińskich miejsc pamięci w Polsce” – czytamy na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy w kwestii ochrony ukraińskich upamiętnień w Polsce – poinformowano w piątkowym komunikacie.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

„Ograniczenie zainteresowania państwa wyłącznie do upamiętnień postawionych „legalnie” sprawia, że ochrona prawa mniejszości do pamięci o ofiarach nie będzie skuteczna” – napisano w komunikacie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: RPO opowiedział się za przyznaniem praw mniejszościom imigrantów z Ukrainy

W piśmie do prezydenta Andrzeja Dudy Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił, że od lat wsłuchuje się z niepokojem w głosy przedstawicieli mniejszości ukraińskiej w Polsce, które dotyczą poszanowania prawa tej mniejszości do „upamiętniania ważnych dla niej postaci i wydarzeń historycznych, zwłaszcza tragicznych epizodów wspólnej, ale i trudnej historii polsko-ukraińskiej”.

„Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mniejszości, w Biurze RPO stworzono przestrzeń do rzetelnej dyskusji nad historią Polski. Chodzi o to, aby pamięć historyczna mniejszości – często różniąca się od dominującej w debacie publicznej i jednoznacznie polocentrycznej narracji – znalazła należne jej miejsce. Prawo mniejszości do własnej pamięci historycznej RPO  traktuje jako integralny element prawa do zachowania i rozwoju tożsamości kulturowej, gwarantowanego mniejszościom w art. 35 Konstytucji” – czytamy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Rzecznik Praw Obywatelskich: operacja „Wisła” była zbrodnią przeciwko ludzkości

„Jako Rzecznik Praw Obywatelskich – w którego kompetencjach leży ochrona praw mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce – wiem, jak poważny jest problem świadomej i celowej dewastacji ukraińskich miejsc pamięci, jak istotny jest wyrażony publicznie sprzeciw wobec tak manifestowanej nienawiści, i jak potrzebny jest apel do władz lokalnych, ale też organów ścigania, o należytą ochronę takich miejsc” – oświadczył Adam Bodnar w piśmie skierowanym do prezydenta.

rpo.gov.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    lp :

    Bodnar upomina się o pomniki striłciw z upa ale słowem nie zająknie się o dewastacjach polskich upamiętnień na Ukrainie. W sumie nie ma co się mu dziwić, jest z pochodzenia Ukraińcem. Szkoda jednak, że pseudo elit tzw. III RP nie stać na powołanie RPO który godnie sprawował by ten urząd.

  2. Avatar
    Wolyn1943 :

    „Ograniczenie zainteresowania państwa wyłącznie do upamiętnień postawionych „legalnie” sprawia, że ochrona prawa mniejszości do pamięci o ofiarach nie będzie skuteczna” – cóż za piękna wypowiedź. Chciałbym usłyszeć podobną ze strony ukraińskiego odpowiednika p. Bodnara! Oprócz „legalnych” upamiętnień na Wołyniu pozostało jeszcze ok. 1000 miejsc polskiej kaźni. Nie widzę jednak, by Państwo Ukraińskie, chciało chronić te miejsca pamięci. Panie Bodnar, a może Pan się o nie upomni?